Internet śmieje się z "wycieczek do fryzjera". Rzeczywistość jest inna
"Wycieczka do fryzjera. W programie przejazd do województwa z otwartymi zakładami fryzjerskimi, zwiedzanie wybranego miasta, strzyżenie i powrót do domu" – ta oferta to żart, krążący w internecie. Właścicielka salonów przekonuje, że w rzeczywistości nie ma takiej potrzeby. - Podziemie działa - mówi wprost.
Źródło zdjęć: © pixabay.com