Jesień 2027. Rząd Magyara ogłasza plan. Chodzi o gaz z Rosji

Malwina Gadawa
Budapeszt zapowiada zwrot. Rosyjski gaz ma zniknąć do 2027 r.Budapeszt zapowiada zwrot. Rosyjski gaz ma zniknąć do 2027 r.
Źródło zdjęć: © Getty | Anton Zubchevskyi

Węgry zapowiadają koniec importu rosyjskiego gazu do jesieni 2027 r. Taką deklarację złożyła minister spraw zagranicznych i handlu Anita Orbán, cytowana przez portal Telex. Budapeszt wskazuje, że zamierza dotrzymać harmonogramu uzgodnionego w Unii Europejskiej.

Jak informuje serwis Centrum Europy, powołując się na portal Telex, węgierskie władze planują zakończyć sprowadzanie gazu ziemnego z Rosji najpóźniej jesienią przyszłego roku.

Węgry chcą skończyć z rosyjskim gazem. Minister podała termin

Ma on odpowiadać harmonogramowi uzgodnionemu na szczeblu unijnym. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku UE porozumiała się w sprawie wygaszania importu rosyjskiego gazu do końca 2027 roku. To przepisy, które mają zakończyć wieloletnią zależność od rosyjskich surowców energetycznych.


WIDEO
Magyar w Polsce. Takich słów użył ws. Ziobry i Romanowskiego

Jesienią 2025 roku ówczesny węgierski premier Viktor Orban poinformował, że podczas jego rozmów w Waszyngtonie z prezydentem USA Donaldem Trumpem 8 listopada Węgry zostały wyłączone spod sankcji, które Stany Zjednoczone nałożyły na rosyjskie koncerny naftowe w związku z inwazją Rosji na Ukrainę.

Przez 16 lat rządów Victora Orbana i Fideszu Węgry ściśle wiązały swoją energetykę z Rosją. Inwazja na Ukrainę, sankcje, naciski z Brukseli i Waszyngtonu nie tylko nie odwiodły Budapesztu od interesów z Moskwą, ale pogłębiły zależność.

Zależność od rosyjskiej ropy stanowi obecnie 90 proc. Od rosyjskiego gazu 75 proc.

Wybrane dla Ciebie