Jest porozumienie. Tak UE chce skończyć z rosyjskim gazem

Rada Europejska i Parlament Europejski osiągnęły porozumienie w sprawie stopniowego wygaszania importu gazu z Rosji do 2027 roku, co ma przyczynić się do uniezależnienia UE od rosyjskich surowców energetycznych.

JOHANNESBURG, SOUTH AFRICA - NOVEMBER 22:  Italy's Prime Minister Giorgia Meloni (L), France's President Emmanuel Macron (C) and European Commission President Ursula Von der Leyen (R) gather ahead of the G7++ meeting at the G20 Leaders' Summit at the Nasrec Expo Centre on November 22, 2025 in Johannesburg, South Africa ahead of the G20 Summit. The heads of state and government gathered here did not include those from the United States, which boycotted the event over its objections to South Africa’s G20 presidency. (Photo by Henry Nicholls-WPA Pool/Getty Images)Rada Europejska i PE doszły do porozumienia ws. wygaszenia importu rosyjskiego gazu do 2027 r.
Źródło zdjęć: © GETTY | WPA Pool
Malwina Gadawa

Rada Europejska oraz Parlament Europejski opracowały strategię, której celem jest całkowite zaprzestanie importu gazu z Rosji do końca 2027 roku.

Koniec z rosyjskim gazem w UE. Jest porozumienie

Jak wynika z ustaleń, wprowadzone zostaną wiążące przepisy, które całkowicie ograniczą napływ rosyjskiego gazu do UE. Skroplony gaz ziemny (LNG) ma być zakazany już od końca 2026 roku, podczas gdy tradycyjny gazociągami przestanie być importowany od jesieni 2027 roku.

"Boję się". Polacy powiedzieli wprost o swoich obawach

- To duże zwycięstwo dla nas i całej Europy. Musimy położyć kres uzależnieniu UE od rosyjskiego gazu, a zakazanie go na stałe w UE jest ważnym krokiem w dobrą stronę - oświadczył duński minister ds. energii i klimatu, Lars Aagaard.

Aby nowe regulacje prawne mogły wejść w życie, konieczne jest ich formalne zatwierdzenie zarówno przez Parlament Europejski, jak i Radę Europejską.

W październiku tego roku ilość gazu importowanego z Rosji stanowiła jedynie 12 proc. całego importu gazu do UE, podczas gdy w 2022 roku, przed agresją Rosji na Ukrainę, było to aż 45 proc. Wciąż są jednak kraje takie jak Węgry, Francja i Belgia, które kontynuują import gazu z Rosji.

Wybrane dla Ciebie