Raport ZUS "Orzeczenia lekarzy orzeczników ZUS o niezdolności do pracy wydane w 2025 r." pokazuje, że wśród mężczyzn średni wiek przyznania renty wyniósł 53,3, a u kobiet 49,1 roku. W porównaniu z 2024 r. spadek wyniósł ok. miesiąca, a wobec 2022 r. średnia obniżyła się z 52,2 roku.
ZUS: niższy wiek ubiegania się o rentę po raz pierwszy
Raport dotyczy orzeczeń medycznych, które są podstawą do ubiegania się o rentę, ale formalnie nie oznaczają jeszcze jej uzyskania. Do tego potrzeba udowodnić np. staż ubezpieczeniowy i moment powstania niezdolności do pracy. Jak informowaliśmy na money.pl, ZUS przyznał przed rokiem 40 076 rent z tytułu niezdolności do pracy, a średni wiek osób, które otrzymały świadczenie, wyniósł 52,5 roku, a więc więcej niż 51,8 roku z raportu lekarzy orzeczników.
W ocenie Łukasza Kozłowskiego, ekonomisty Federacji Przedsiębiorców Polskich, "obniżanie się średniego wieku osób, którym przyznawana jest renta z tytułu niezdolności do pracy, może wskazywać na pogarszający się stan zdrowia społeczeństwa". - Nie jest to zjawisko, którego w normalnych warunkach należałoby się spodziewać - podkreślił.
Piwo tańsze niż woda. Ujawnia, jak to możliwe
Efektywny wiek przechodzenia na emeryturę nie ulega obniżeniu, więc trudno mówić o zastępowaniu rent emeryturami lub odwrotnie - powiedział "Rzeczpospolitej" Łukasz Kozłowski. Zwrócił też uwagę na rosnące znaczenie zaburzeń psychicznych.
Rośnie udział orzeczeń wydawanych z powodu zaburzeń psychicznych. W 2025 r. stanowiły one 13,5 proc. ogółu orzeczeń pierwszorazowych, a rok wcześniej było to 13 proc. Jeżeli osoby dotknięte tymi schorzeniami są przeciętnie młodsze od pozostałych świadczeniobiorców, to taki trend może obniżać średni wiek osób pobierających renty z tytułu niezdolności do pracy - wyjaśnił Łukasz Kozłowski.
Dane ZUS pokazują, że najniższy średni wiek osób z ustalonym stopniem całkowitej niezdolności do pracy odnotowano właśnie przy zaburzeniach psychicznych - wyniósł on 43,6 roku. Od kilku lat ta grupa należy do głównych przyczyn orzeczeń pierwszorazowych do celów rentowych. Dla porównania - w przypadku nowotworów wnioskujący pierwszy raz o rentę mieli średnio 52,6 roku, a przy chorobach układu oddechowego ponad 56 lat.
Katarzyna Kamecka z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego podkreśliła natomiast, że problemu nie można pomijać. - Z perspektywy rynku pracy i zdrowia pracowników nie można tego zjawiska lekceważyć ani udawać, że problem nie istnieje - oceniła.
Ekspertka zaznaczała też, że samo rozumienie BHP powinno być szersze niż dotąd. - Przez lata BHP kojarzyło się przede wszystkim z ochroną zdrowia fizycznego - zapobieganiem wypadkom, urazom czy narażeniu na czynniki szkodliwe, takie jak hałas czy pyły. Dziś to podejście powinno zostać rozszerzone o zagrożenia psychospołeczne - oceniła Kamecka.
Źródła: "Rzeczpospolita", ZUS.