Redukcja emisji ma przyspieszyć. Tak Polska buduje koalicję przeciwko planom KE 

Polska montuje koalicję państw UE w celu głębszej rewizji ETS, niż ma zaproponować Komisja Europejska. Najnowszy raport think tanku Centrum Strategii Rozwojowych pokazuje, że jest o co walczyć, bo mimo proponowanych rozwiązań realizacja celu FIT90 oznacza ostre podkręcenie polityki klimatycznej.

Minister klimatu Paulina Henning Kloska i minister finansów i roMinister klimatu i środowiska Paulina Henning Kloska i minister finansów i rozwoju Andrzej Domański
Źródło zdjęć: © KPRM AI | KPRM AI
Grzegorz Osiecki

Koalicja na rzecz poluzowania ETS składa się, oprócz Polski, z Włoch, Czech, Słowacji, Węgier, Rumunii, Bułgarii, Estonii, Grecji oraz Cypru.

Walczymy o naprawę ETS i sprawiedliwą transformację energetyczną dla Polski. Zbudowaliśmy koalicję 10 państw członkowskich domagających się reformy EU ETS i realistycznej ścieżki redukcji emisji. List z postulatami koalicjantów został dziś przekazany Komisji Europejskiej – napisała na portalu X minister klimatu Paulina Hennig-Kloska.

Chodzi o to, by proponowane rozwiązania nie uderzyły w polski przemysł. Co ważne, koalicja dysponuje w Radzie mniejszością blokującą. Komisja Europejska ma przedstawić propozycję rewizji unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS) w tym tygodniu.

Czeka nas skok cen po ETS II? Ekspert: jest takie ryzyko

Myślę, że nasze starania będą miały efekt. Jest daleko idące zrozumienie dla sytuacji, w jakiej jest Polska. Jesteśmy krajem, który bardzo szybko dekarbonizuje energetykę. Popłynął prąd z morskiej farmy wiatrowej, budujemy elektrownię jądrową, ale ten proces potrzebuje czasu, bo Polska miała gorszy punkt startowy i powinno być to uwzględnione w zmianach ETS – mówi money.pl Andrzej Domański.

Stąd bardzo ważne jest pytanie, co uda się ostatecznie uzyskać, bo, jak wynika z raportu Centrum Strategii Rozwojowych, rewizja ETS nie będzie faktycznie łagodzeniem polityki klimatycznej, ponieważ tempo redukcji emisji musi wzrosnąć nawet dziewięciokrotnie.

Centrum Strategii Rozwojowych ostrzega, by nie mylić punktowych mechanizmów osłonowych ze zmianą kierunku polityki klimatycznej. Rewizja ma dostosować system do prawnie wiążącego celu ograniczenia emisji netto o 90 proc. do 2040 r. – co najmniej 85 pkt proc. redukcji ma zostać osiągnięte wewnątrz Unii. W przededniu prezentacji propozycji KE Centrum publikuje raport "FIT90. Koszty transformacji klimatycznej Unii Europejskiej".

Centrum przypomina, że od 1990 do 2024 r. UE ograniczyła emisje o około 35 proc. Natomiast FIT90 wymaga redukcji o kolejne 55 pkt proc. w ciągu 16 lat. Historyczne tempo spadku emisji wynosiło do tej pory około 1,3 proc. rocznie, a realizacja FIT90 będzie wymagała redukcji rzędu 6,7–11,0 proc. rocznie – czyli ma być to 5 do 9 razy szybciej niż dotychczas.

Udziała w światych emisjach
Udziała w światych emisjach © CSR raport | CSR rapory

Jak podkreśla Marcin Izdebski, ekspert Fundacji Centrum Strategii Rozwojowych, nie można pięcio- czy dziewięciokrotnie przyspieszyć redukcji emisji i jednocześnie twierdzić, że polityka staje się łagodniejsza.

Emisja mniejsza, produkcja też

Raport zwraca uwagę, że już obecne regulacje doprowadziły do utraty części europejskiej bazy przemysłowej, setek tysięcy miejsc pracy i rosnącej zależności od importu. Pięć analizowanych działów przemysłu energochłonnego UE – metale, chemia, papier, rafinerie oraz produkcja cementu, szkła i ceramiki – znajduje się poniżej poziomu produkcji z 2005 r. Od 2008 r. zatrudnienie w Unii w tych branżach zmniejszyło się o około 643 tys. osób. W tym samym czasie przedsiębiorstwa europejskie ponosiły trwale wyższe koszty energii niż konkurenci zagraniczni. Jednocześnie udział UE w światowych emisjach spadł do niespełna 6 proc., podczas gdy globalne emisje wzrosły od 1990 r. o około 65 proc.

Emisyjność produkcji w zależności do branży.
Emisyjność produkcji w zależności do branży. Raport "FIT90 Koszty transformacji klimatycznej Unii Europejskiej" Centrum Strategii Rozwojowych © CSR | CSR raport

Polityka klimatyczna UE miała prowadzić do spadku cen emisji, zmniejszenia cen energii i zwiększenia konkurencyjności europejskiego przemysłu. Tymczasem o ile pierwszy cel udało się osiągnąć, to jej efektem jest też wypychanie przemysłu poza UE, czego skutkiem jest zwiększenie emisji, bo normy klimatyczne w reszcie świata nie są tak restrykcyjne.

Polskie koszty

Autorzy raportu zwracają uwagę, że Polska wchodzi w realizację FIT90 z większym udziałem energetyki węglowej, wyższą ekspozycją na przemysł energochłonny i jednymi z najwyższych kosztów energii dla przedsiębiorstw.

Według analizy Centrum system ETS-1 stał się od 2021 r. dla polskiej gospodarki transferem netto – koszt umorzenia uprawnień przewyższył krajowe wpływy aukcyjne i bezpłatne uprawnienia o około 12,4 mld euro.

Prognoza kosztów ETS 2 dla Polski Centrum Strategii Rozwojowych
Prognoza kosztów ETS 2 dla Polski Centrum Strategii Rozwojowych © CSR AI | CSR AI

W przypadku ETS-2 prognozowany koszt w latach 2028–2032 wyniesie 45,4 mld euro (ujemny bilans: 7,8 mld euro), a oczekiwane wpływy z CBAM (1,6 mld euro) są dziewięciokrotnie mniejsze od wygaszanej alokacji dla przemysłu, co daje ujemny bilans 12,9 mld euro.

Największym wyzwaniem dla Polski jest to, że ma większy udział przemysłu tradycyjnego w gospodarce niż inne państwa Unii Europejskiej. O ile do tej pory polityka klimatyczna skupiała się na energetyce, co było bardzo kosztowne, to teraz jej ciężar przenosi się na przemysł. A to przełoży się na przemysł i regiony, bo większość tych zakładów jest w małych miejscowościach w Polsce powiatowej – mówi Marcin Izdebski, autor raportu, ale także członek prezydenckiej rady do spraw Energii.

Spośród 50 analizowanych dużych zakładów przemysłowych najbardziej zagrożonych podkręceniem tempa polityki klimatycznej 21 znajduje się w gminach liczących mniej niż 20 tys. mieszkańców, gdzie jeden zakład może odpowiadać za około 10 proc. bezpośrednich miejsc pracy lub więcej. Ograniczenie produkcji oznacza więc nie tylko redukcję zatrudnienia, ale też osłabienie dochodów samorządów z PIT, CIT i podatku od nieruchomości.

Dlatego tak ważne będzie to, co ostatecznie uda się uzyskać Polsce w wyniku rewizji. Nasz kraj nie jest na straconej pozycji, ponieważ grupa państw zainteresowanych dużymi korektami polityki klimatycznej bardzo urosła w ciągu kilku lat.

Wybrane dla Ciebie