Jest wstępny projekt unijnego budżetu. Ministerstwo Finansów komentuje

Udało się wstępnie uzgodnić przyszłoroczny budżet Unii Europejskiej. Zaproponowane rozwiązanie muszą jeszcze zaakceptować Rada UE i Parlament Europejski. Z obecnego kształtu dokumentu zadowolony jest polski resort finansów.

Ambasadorowie państw unijnych zmniejszyli poziomy wydatków zaproponowane przez KE Jeana-Claude'a Junckera
Źródło zdjęć: © East News | Xinhua / eyevine
Marcin Lis

Ambasadorowie państw członkowskich wynegocjowali wstępne porozumienie co do kształtu przyszłorocznego budżetu unijnego. W stosunku do projektu przedstawionego przez Komisję Europejską ograniczono zobowiązania i płatności. W efekcie poziom zobowiązań ustalono na 166,8 mld euro, a płatności na 153,1 mld euro.

Pierwszy z punktów to pieniądze, które mogą zostać "obiecane" – trafią do umów z datą realizacji po 2020 r., a płatności to kwoty, które faktycznie zostaną przekazane ze wspólnego budżetu.

Co istotne, poziom środków przeznaczonych na politykę spójności nie tylko nie będzie mniejszy niż w tym roku, ale wzrośnie o ponad pół miliard euro. Ministerstwo Finansów w oficjalnym komunikacie przypisuje ten krok postawie Polski.

Oglądaj też: Wieloletnie ramy finansowa UE wciąż nieznany. Rząd zapowiada walkę o każdą złotówkę

Więcej, bo 1,2 mld euro ma trafić na program Łącząc Europę w zakresie polityki energetycznej. Kilkuprocentowe skoki odnotują także programy Horyzont 2020, Erasmus+ czy Europejski Program Rozwoju Przemysłu Obronnego.

Co piąte euro wydane w przyszłym roku z unijnego budżetu ma sfinansować przedsięwzięcia istotne z punktu widzenia walki ze zmianami klimatu.

Ostateczne zatwierdzenie przyszłorocznego budżetu planowane jest na przełom listopada i grudnia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie