Kaczyński przyznaje, że inflacja to "bardzo poważny problem". Wskazuje też winnych

Prezes Prawa i Sprawiedliwości podczas sobotniego spotkania z mieszkańcami Białegostoku mówił o problemie wysokiej inflacji w Polsce. Polityk wskazał też przyczyny tego zjawiska.

Leader of the Polish Law and Justice (PiS) ruling party Jaroslaw Kaczynski at the Chancellery in Warsaw, Poland on March 29, 2022 (Photo by Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images)Jarosław Kaczyński
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

Według Jarosława Kaczyńskiego za wysoką inflację odpowiadają m.in. działania Unii Europejskiej. Lider PIS-u w tym kontekście powiedział o polityce energetycznej.

W drugiej kolejności Jarosław Kaczyński wymienił COVID-19.

- Nasza wielka kampania pomocy. Na rynek trafiło 200 mld zł. To uratowała ogromną liczbę zakładów i miejsca pracy — przekonywał prezes PiS.

Jarosław Kaczyński uważa, że do wysokiej inflacji w Polsce najbardziej przyczyniła się wojna w Ukrainie. Za premierem nazwał inflację — putinflacją, od nazwiska prezydenta Rosji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Gdzie największe wzrosty cen? "Drożeje właściwie wszystko"

W piątek GUS opublikował najnowsze dane dotyczące inflacji w Polsce. Wyniosła ona w 15,6 proc. To najwyższy odczyt od marca 1997 r., czyli od ponad 25 lat. W ciągu zaledwie miesiąca paliwa zdrożały o blisko 10 proc., a nośniki energii o 3 proc. Ceny żywności względem maja się prawie nie zmieniły.

Eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego piszą, że tzw. Inflacja bazowa przekroczyła w czerwcu 9 proc. Inflacja bazowa liczona jest z wyłączeniem cen żywności i energii, przez co lepiej ukazuje presję na wzrost cen powodowany czynnikami krajowymi (np. rosnącymi kosztami firm przez podwyżki płac).

Według nich szczyt inflacji przypadnie na czerwiec.

Wybrane dla Ciebie