Komisja Europejska prognozuje PKB Polski. Oczekuje, że inwestycje prywatne pozostaną "stłumione"

Polska gospodarka spowalnia, w przeciwieństwie do inflacji. Według najświeższych prognoz Komisji Europejskiej, PKB w tym roku urośnie o 3,7 proc., a ceny wzrosną średnio o 11,6 proc. W porównaniu z szacunkami sprzed wybuchu wojny bardzo mocno pogorszyły się perspektywy. Eksperci spodziewają się spowolnienia popytu i "stłumionych" inwestycji.

Komisja Europejska obniżyła prognozy wzrostu gospodarczego w PolsceKomisja Europejska obniżyła prognozy wzrostu gospodarczego w Polsce
Źródło zdjęć: © Flickr | KPRM, Krystian Maj

Jak co kwartał Komisja Europejska przedstawiła swoje prognozy gospodarcze. W porównaniu z szacunkami z lutego dużo gorzej postrzega perspektywy rozwoju Polski. Wcześniej eksperci przewidywali wzrost PKB w 2022 roku na poziomie 5,5 proc. Teraz to już tylko 3,7 proc. A w kolejnym ma być jeszcze mniej - 3 proc.

Lutowa prognoza zakładała też średnioroczny wzrost inflacji (mierzonej wskaźnikiem HICP) na poziomie niecałych 7 proc. Teraz KE zweryfikowała prognozę na 11,6 proc. Drożyzna ma ciążyć portfelom Polaków też w 2023 roku. Inflacja wtedy ma spaść, ale tylko do 7,3 proc.

Zdaniem KE, pomimo agresji Rosji na Ukrainę, dane sugerują, że polska gospodarka kontynuowała silny wzrost w pierwszym kwartale 2022 roku. Szacuje wzrost na 1 proc. w ujęciu kwartału do kwartału.

Autorzy raportu przewidują, że wojna będzie miała znaczny wpływ na działalność gospodarczą w kolejnych kwartałach, głównie poprzez spadek sentymentu konsumenckiego, załamanie w handlu z Rosją i Ukrainą oraz wzrost inflacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Tarcza antyputinowska" wspomoże gospodarkę? Ekspert: Trzeba się wziąć do roboty

Mniejsza konsumpcja, słabe inwestycje

"Szczególnie większa niepewność co do perspektyw gospodarczych i podwyższona inflacja obniżą skłonność gospodarstw domowych do wydatków, choć duży napływ uchodźców z Ukrainy da impuls do wzrostu konsumpcji i pozwoli nieco zrekompensować wyżej wymienione czynniki" - czytamy w raporcie KE.

Komisja oczekuje, że inwestycje prywatne pozostaną "stłumione" w pozostałej części 2022 roku. Wśród czynników, które na to wpłyną, wymienia podwyższoną presję kosztową i wzrost stóp procentowych.

Eksperci uważają, że zmniejszenie popytu krajowego i prognozowane osłabienie złotego będą miały znaczący wpływ na import, prowadząc do pozytywnego wkładu eksportu netto do wzrostu w 2022 i 2023 roku.

Według autorów raportu, pomimo działań nakierowanych na obniżenie stawek podatkowych płaconych od niektórych towarów, silna dynamika cen utrzyma się w 2022 roku, głównie ze względu na mocno rosnące globalnie ceny energii i żywności.

"Rosnące jednostkowe koszty pracy i zakłócenia łańcuchów dostaw będą również powodowały presję na wzrost inflacji bazowej, zwłaszcza w 2022 roku" - napisano.

KE oczekuje, że inflacja osiągnie szczyt w trzecim kwartale. A silniejsze od oczekiwań zwiększenie oszczędności, w połączeniu z podwyższoną inflacją, może ograniczyć konsumpcję.

"Ponadto, wydłużające się zakłócenia w łańcuchach dostawach mogą negatywnie wpłynąć na wzrost eksportu, zaostrzenie presji kosztowej i ciążyć na aktywności gospodarczej" - wskazuje.

Unia Europejska urośnie wolniej

Polska gospodarka w związku z wojną w Ukrainie urośnie w tym roku w mniejszym stopniu, niż zakładano na początku roku. Ciągle jednak wzrostu PKB może nam zazdrościć większość krajów Unii Europejskiej.

Wzrost PKB UE wyniesie w 2022 roku 2,7 proc., a w 2023 - 2,3 proc. - wynika z wiosennej prognozy przedstawionej w poniedziałek przez Komisję Europejską. Najnowsze rokowania są mniej optymistyczne niż te z zimy. Szacunki są niższe o 1,3 pkt proc.

KE tłumaczy, że przyczyną obniżenia prognoz jest sytuacja wynikająca z trwającej inwazji Rosji na Ukrainę. Spowodowała ona wzrost cen surowców i zakłócenia w łańcuchach dostaw, hamując odrabianie strat po pandemii COVID-19.

Wybrane dla Ciebie
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.