Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Katarzyna Rapczyńska-Lubieńska
Katarzyna Rapczyńska-Lubieńska
|
aktualizacja

Miłość bez granic. Koncert charytatywny dla Ukrainy

Podziel się:

Niedawno odbył się niezwykły koncert, z którego cały dochód przeznaczono na rzecz uchodźców, którzy zmuszeni byli uciec z ogarniętego wojną kraju. Na scenie pojawili się m.in. Jerzy Gmurzyński z 10 edycji The Voice od Poland, Iwona Węgrowska czy Lidia Kopania, która reprezentowała Polskę w konkursie Eurowizji. Nie zabrakło także ukraińskich artystów, którzy za pomocą muzyki oddali hołd swojej ojczyźnie.

Miłość bez granic. Koncert charytatywny dla Ukrainy
Artyści zaśpiewali dla Ukrainy (Materiały prasowe, Urszula Szterner)

4 marca 2022 r. w warszawskim klubie VooDoo Club odbył się koncert charytatywny "Miłość bez Granic. Artyści dla Ukrainy". Główną ideą była zbiórka pieniędzy dla ukraińskich rodzin, którzy z powodu konfliktu zbrojnego zmuszeni byli wyjechać z kraju. Na scenie pojawiło się grono znakomitych artystów ze świata kultury i show-biznesu. Usłyszeliśmy wiele utworów muzycznych, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Producentem kreatywnym koncertu, pomysłodawcą i organizatorem był Krzysztof Rydzelewski z zespołu KaDar.

Znane przeboje śpiewane w słusznej sprawie

"We Are the champions" zespołu Queen to piosenka ponadczasowa. Od czasu premierowego wykonania Freddiego Mercury'ego kawałek ten był interpretowany przez wielu artystów. Równie ogromne emocje wzbudziło wykonanie Jerzego Gmurzyńskiego, który jako pierwszy pojawił się na scenie. Wokalista znany jest przede wszystkim z 10 edycji programu "The Voice of Poland", w którym zajął drugie miejsce. Podkładał też głos w serialach Disneya, a także kreował rolę Judasza w warszawskiej produkcji "Jesus Christ Superstar" w Teatrze Rampa. Jest też wokalistą ogólnopolskiego projektu Queen Tribute. Jako pedagog śpiewu sam uczy technik wokalnych, a do tego aktywnie uczestniczy w różnych wydarzeniach muzycznych. Kolejną zaśpiewaną przez niego piosenką na koncercie był "Show Must Go On", a także utwór "Pokonaj siebie" zaśpiewany w duecie z Iwoną Węgrowską.

– Mieliśmy zaledwie tydzień, aby zorganizować cały koncert, ale efekt końcowy przerósł nasze oczekiwania. To dla mnie ogromne wyróżnienie, że mogę stać na jednej scenie z tak niesamowitymi ludźmi. Szczególnie doceniam występ Oksany Likarenko, która zaśpiewała niezwykle poruszający, a jednocześnie mocny utwór. Poza tym jestem dumny z tego, że jestem Polakiem, bo widzę, jak wielu z nas angażuje się w pomoc. Cieszy mnie, że jednoczymy się nie tylko między sobą, ale również z innymi krajami. A przede wszystkim z pokrzywdzonymi – mówi Jerzy Gmurzyński.

Na scenie pojawiła się też Lidia Kopania, która wraz z piosenką "I Don't Wanna Leave" reprezentowała Polskę w Konkursie Piosenki Eurowizji w 2009 r. Tym razem artystka zaprezentowała niezapomniane przeboje, a były to: "The Winner Takes It All" ABBY oraz "With Or Without You" zespołu U2. To nie pierwszy raz, gdy piosenkarka zabrała głos w słusznej sprawie. Poprzednio angażowała się w liczne akcje charytatywne, m.in. wspierała szpitale dziecięce i schroniska dla zwierząt.

– Pamiętam czasy, gdy jeździłam z rodzicami na wakacje do Bułgarii między innymi przez Ukrainę. Z racji tego, że jestem z zawodu historykiem sztuki, miałam również okazję odwiedzać miasta takie, jak Lwów czy Kijów, ze względów zawodowych. Ukraina zawsze kojarzyła mi się z pięknym, niesamowitym krajem, w którym drzemie ogromny potencjał – wspomina Lidia Kopania.

Mieszanka muzycznych nurtów i duch patriotyzmu

Muzyka to jedna z najbardziej abstrakcyjnych sztuk, dzięki czemu zarówno artyści, jak i słuchacze mogą odbierać ją indywidualnie. Koncert, który rozpoczął się cudowną energią, stopniowo zaczął przybierać bardziej liryczną nutę – poetycką, jazzową, na nawet militarną. Niezwykle wzruszający utwór Oksany Likarenko "Лети" powstał tuż przed wybuchem wojny na Ukrainie. Artystka w czasie występu starała się przekazać emocje, jak to jest być "po drugiej stronie granicy". Tam gdzie toczy się żywa wojna, gdzie czuć niepokój i lęk. Warto dodać, że Oksana jest absolwentką Akademii Muzycznej w Krakowie, a także programu Erasmus w Uniwersytecie Muzycznym w Wiedniu. Oprócz niej na scenie zagościła Alicja Markowska – była członkiem zespołu Musica Sacra i nagrodę Grand Prix festiwalu Sakrosong za utwór Nołbodi Konołs. Obecnie zwraca się w kierunku okresu muzyki lat 20 i 30.

Wśród pozostałych artystów byli m.in. Iwona Manista-Kutryś, Anna Maria Adamiak, Karolina Adaszewska, Evelina's Swing Band, Katarzyna Kopniak, Weronika Migda, Katarzyna Szulc, Anielka, Denis Woźniak oraz Paweł Sznajder i Damian Perczuk. Prawdziwą wisienką na torcie okazał się występ Wojciecha Dąbrowskiego – nauczyciela matematyki, piosenkarza, satyryka i autora wierszy, który w dodatku prowadzi działalność publicystyczną i estradową. Pan Wojciech jest też dyrektorem artystycznym Ogólnopolskich Festiwali Piosenki Retro im. Mieczysława Fogga. Na koncercie zaśpiewał dwa utwory: "Lily Marlen" Norberta Schultza i "Dziwny jest ten świat" Czesława Niemena. Kto by pomyślał, że ta polska piosenka sprzed 55 lat okaże się znów aktualna.

– Piosenka "Lily Marlen" powstała w 1915 r. To historia wracającego do swej dziewczyny żołnierza, który ginie od przypadkowej kuli. W 1938 r. utwór został przearanżowany, a następnie zaśpiewany przez Marlenę Dietrich. Wtedy stał się bardzo popularnym przebojem. Śpiewali go zarówno żołnierze niemieccy, jak i alianci – mówi Wojciech Dąbrowski. I dodaje: Cała idea polega na tym, że muzyka jest czymś, co stoi ponad podziałami. Gdy w 1991 r. polscy żołnierze zostali wysłani do Iraku, zrodziła się we mnie potrzeba, by za pomocą naszego języka opowiedzieć o bezsensowności wojny. Kto by pomyślał, że w dzisiejszych czasach piosenka ta znów nabierze nowego znaczenia.

Dochód z koncertu trafi do potrzebujących

Głównym organizatorem koncertu był Krzysztof Rydzelewski, który od lat koordynuje liczne projekty charytatywne – jak twierdzi, pomaganie innym ludziom, zwłaszcza tym najbardziej potrzebującym, od zawsze było jego celem. W 2017 r. otrzymał od Burmistrza Bielan statuetkę "Bielańskiego wolontariusza Roku" za pomoc i zaangażowanie na rzecz seniorów oraz stowarzyszenia Vis Major. Rok później wziął udział w "Światowym Dniu Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną". Z kolei w 2019 r. współtworzył akcję "Artyści dla niepełnosprawnych", nad którą honorowy patronat objęła Pierwsza Dama RP Agata Kornhauser-Duda.

– Jako producent kreatywny i pomysłodawca koncertu "Miłość bez Granic. Artyści dla Ukrainy" nie spodziewałem się, że będzie taka magia oraz tyle pozytywnej energii. Jestem ogromnie wdzięczny wszystkim artystom za ich zaangażowanie płynące prosto z serca. Chciałbym również podziękować właścicielowi klubu, całej obsłudze, ekipie technicznej i każdej osobie, która pomimo trudnych warunków poświęciła swój czas, aby być tutaj z nami – mówi Krzysztof Rydzelewski.

Oprócz tego Krzysztof śpiewa w zespole KaDar wraz z Dariuszem Gajdą, który jest kompozytorem, autorem tekstów, a także członkiem Związku Artystów Scen Polskich (ZASP) . Na koncercie dla Ukrainy usłyszeliśmy ich utwór "Zagubione szczęście" ze specjalnym udziałem Jacka Facona, a także premierowe wykonanie utworu "Serce dla serca".

– To zupełnie nowa piosenka, która idealnie wpasowuje się w ten wieczór. Wraz z Krzysztofem mieliśmy okazję zrealizować kilka równie wartościowych projektów. Zbieraliśmy m.in. pieniądze na leczenie dla chorej dziewczyny. Był to projekt "Serce dla serca" i ta piosenka jest pewnego rodzaju zwieńczeniem tej akcji. Natomiast można powiedzieć, że utwór ten ma wymiar uniwersalny, gdyż słowa mogą także nawiązywać do obecnej sytuacji – mówi Dariusz Gajda.

Główną prelegentką wydarzenia "Miłość bez granic. Artyści dla Ukrainy" była Tatiana Sosna Sarno. Aktorka znana jest m.in. z kultowego serialu "Alternatywy 4" Stanisława Barei. Występowała również na deskach Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku, a ponadto zagrała w wielu filmach fabularnych i serialach telewizyjnych.

– To wyjątkowa okoliczność, a wszyscy obecni na scenie artyści występują wyłącznie w zamian za "brawa". Jestem dumna, że mogę tu być i wspomagać to przedsięwzięcie. Sytuacja na Ukrainie jest wyjątkowo trudna, zwłaszcza dla niewinnych dzieci. Gdy patrzę na to, co się dzieje, nie jestem w stanie powstrzymać łez. Bardzo chciałabym, aby ta cała wojna jak najszybciej się zakończyła – wyznaje Tatiana Sosna-Sarno.

Na finał koncertu wszyscy wokaliści wykonali wspólnie nieśmiertelny przebój "We Are The World" Michaela Jacksona. Nie zabrakło również wspaniałego tortu z motywem plakatu zapowiadającego wydarzenie. Cała kwota z koncertu "Miłość bez granic. Artyści dla Ukrainy" zostanie w całości przeznaczona na zakup rzeczy dla potrzebujących, m.in. środki higieniczne, pościel i jedzenie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl