Koniec z ogrzewaniem gazowym i olejowym. Niemcy przed ważną decyzją

Już od 2024 roku w Niemczech może zostać wprowadzony zakaz instalowania nowych systemów ogrzewania gazowego i olejowego - poinformował we wtorek dziennik "Bild", który dotarł do projektu odpowiedniej ustawy.

Unia chce zaostrzyć wymogi dotyczące ogrzewania budynków. Piece gazowe mają odejść do lamusaW Niemczech od 2024 roku możliwy jest zakaz instalowania systemów ogrzewania gazowego i olejowego
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Bielecki

Od 2024 roku można będzie instalować tylko takie systemy grzewcze, które wytwarzają ciepło co najmniej w 65 procentach z energii ze źródeł odnawialnych.

Niemcy szykują wielką zmianę. Chodzi o ogrzewanie

"Zdaniem ekspertów oznacza to: koniec z ogrzewaniem olejowym i gazowym!" - pisze "Bild".

Już zainstalowane systemy grzewcze (olejowe, gazowe) "mogą pracować tylko przez maksymalnie 30 lat. Po tym czasie: zakaz eksploatacji" - czytamy w tekście.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Ceny w Polsce są zdecydowanie zbyt wysokie". Ekspert wskazuje powody

Od 2045 roku ma obowiązywać ogólny zakaz eksploatacji olejowych i gazowych instalacji grzewczych.

Planowane przez ministerstwa gospodarki i budownictwa zmiany mają służyć wspieraniu ochrony klimatu w sektorze budowlanym.

Portal "Deutsche Welle" informuje, że opozycyjna frakcja CDU/CSU w Bundestagu już zapowiedziała sprzeciw wobec nowych planów.

- To całkowicie błędne podejście - powiedział Alexander Dobrindt z CSU, cytowany przez DW. Dodał, że jest to po raz kolejny "typowa dla Zielonych polityka zakazów". Jego zdaniem prowadzi ona do niepotrzebnych obciążeń obywateli i zniechęca ich do ochrony klimatu.

"Deutsche Welle" informuje także, że minister gospodarki Robert Habeck (Zieloni) dał do zrozumienia, że widzi silną potrzebę wsparcia ze strony państwa w celu przyspieszenia przejścia na przyjazne dla klimatu systemy grzewcze".

Polityk stwierdził, że dotacje muszą być takie, aby zachęcić Niemców do zmiany ogrzewania.

Wybrane dla Ciebie