WAŻNE
TERAZ

Iran bierze odwet. Rakiety lecą w kierunku Izraela

Koronawirus. Orlen "zalał" kraj płynem do dezynfekcji, ale to ciągle mało

4 marca prezes PKN Orlen zadeklarował, że koncern w ciągu dwóch tygodni dostarczy na rynek milion litrów płynu dezynfekującego. Cel uda się zrealizować, rzecz jednak w tym, że Kowalski o jego zakupie ciągle może tylko pomarzyć. - W zeszłym tygodniu znikał w 10 minut - relacjonuje czytelnik.

Żeby kupić płyn od Orlenu, w Warszawie trzeba korzystać z usług profesjonalnych "staczy kolejkowych".
Źródło zdjęć: © WP.PL | Marcin Malicki
Krzysztof Janoś

Deklaracja Daniela Obajtka zaskoczyła. Można było wtedy usłyszeć głosy o przesadzie, przecież koronawirus tak się nie rozpędza. Dziś wiemy już, że władze spółki nie zareagowały na epidemię z przesadą. Co więcej, okazuje się, że nawet produkcja płynu na dużo wyższym poziomie zostałaby wchłonięta przez klientów.

"Żona stoi w kolejce po płyn do dezynfekcji na Orlenie. 30 osób w kolejce. W zeszłym tygodniu znikał w 10 minut, ustalono zasadę, że można kupować po jednym. Z tego powodu ludzie zatrudniają bezdomnych jako profesjonalnych staczy kolejkowych" - napisał za pośrednictwem #dziejesie jeden z naszych czytelników.

O zasadzie "opakowanie na głowę" usłyszałem również w jednej z większych stacji Orlenu we Wrocławiu przy ul. Wiśniowej. - Był, ale już nie ma. Przywieźli 450 litrów i zniknął w godzinę, choć wprowadziliśmy zasadę - jedno opakowanie na klienta - usłyszałem od sprzedawcy.

Nowy pomysł na zakaz handlu. "Prezent dla białoruskich fabryk, wzrośnie szara strefa"

"To jest śmieszne po prostu"

Bańki były 5-litrowe, zatem udało się uszczęśliwić 90 osób. Wprowadzenie do sprzedaży 20 marca litrowych opakowań miało poprawić sytuację. Ciągle jednak bardzo trudno zdobyć najbardziej pożądany teraz płyn.

- Od tygodnia dzień w dzień przejeżdżam obok dwóch stacji Orlenu. Na początku jeszcze uczciwie mówili, że nie ma płynu, w końcu powiesili kartkę, że chwilowy brak i czekają na dostawę. Od tygodnia. To jest śmieszne po prostu - opowiada Konrad. Zdjęcie kartki poniżej.

Obraz
© Money.pl | Konrad Bagiński

A wszystko zapowiadało się tak pięknie. Należąca do grupy PKN Orlen spółka Orlen Oil w ciągu kilku dni rozpocznie produkcję płynów aseptycznych do dezynfekcji rąk - napisał na TT prezes koncernu Daniel Obajtek na początku marca. Zapewniał, że "laboratoria Orlenu i linie produkcyjne w Jedliczu są dostosowywane do tego, aby jak najszybciej odpowiedzieć na oczekiwania klientów i wzmocnić bezpieczeństwo sanitarne kraju".

1800 stacji z płynem?

Tego samego dnia w komunikacie prasowym Orlen poinformował, że w ciągu dwóch tygodni na rynek trafi 1 mln litrów produktu. "Płyn dezynfekujący będzie też dostępny w sieci stacji paliw Orlen, czyli na ok. 1800 obiektach w całej Polsce" - napisano.

Problem jednak w tym, że ciągle go tam nie ma. W sieci pojawiły się za to plotki, że linie produkcyjne nie były przygotowane do wytwarzania akurat takich płynów. Miało to być przyczyną awarii i wstrzymania produkcji.

Pełną parą

W ostatnią środę również "Gazeta Wyborcza" podała, że według jej informatora Orlen ma problemy technologiczne z produkcją płynu dezynfekcyjnego, bo linie produkcyjne nie były przystosowane do alkoholu i okazało się że pod jego wpływem rozszczelniły się uszczelki. Całą produkcję miał przejąć Boryszew.

O komentarz poprosiliśmy Orlen.

- Stanowczo podkreślamy, że nie jest prawdą informacja o wstrzymaniu produkcji płynu do dezynfekcji rąk w Zakładzie ORLEN Oil w Jedliczu opublikowana 25.03.2020 r. na portalu wyborcza.pl w artykule pt. "Orlen ma problemy z produkcją płynu dezynfekcyjnego? Spółka zaprzecza" - czytamy w komunikacie.

Firma zapewnia, że linie produkcyjne ORLEN Oil w Jedliczu pracują na pełnych mocach wytwórczych. Produkcja płynu do dezynfekcji rąk trwa bez jakikolwiek zakłóceń, a instalacja jest na bieżąco monitorowana przez wewnętrzne służby techniczne.

- W ciągu 10 dni od jej rozpoczęcia na stacje ORLEN w całej Polsce trafiło już ponad 710 tys. litrów płynu do dezynfekcji rąk. Zdajemy sobie sprawę z olbrzymiego zapotrzebowania na ten produkt, dlatego dokładamy wszelkich starań, żeby systematycznie zwiększać jego dostępność - czytamy w odpowiedzi.

Jak informuje koncern, produkcja płynu do dezynfekcji rozpoczęła się w połowie marca, a do końca miesiąca wyniesie 2,5 mln litrów. Pierwsza partia płynu trafia do Agencji Rezerw Materiałowych, która przekazuje go na potrzeby szpitali, przychodni i instytucji publicznych.

- Przestawienie linii produkujących płyn do spryskiwaczy na produkcję płynu i uruchomienie dystrybucji trwało zaledwie 10 dni. Uruchomiona została druga linia produkcyjna, co oznacza, że płynu będzie więcej. W kwietniu Zakład w Jedliczu wyprodukuje ok. 4,5 mln litrów - zapewnia Orlen.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Wybrane dla Ciebie
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Istnieje alternatywa dla SAFE. Ale nie spodoba się Polakom [ANALIZA]
Istnieje alternatywa dla SAFE. Ale nie spodoba się Polakom [ANALIZA]
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy