Koronawirus w Polsce. Jesteśmy przed szpitalem. "Nerwowo, ale bez paniki"
Przed południem w całym oddziale zakaźnym zielonogórskiego szpitala przebywały tylko dwie osoby. – Pacjent zero i kierowca z Litwy – mówiła nam rzeczniczka szpitala. Po godz. 12 przywieziono tam także 4-osobową rodzinę, która przechodzi badania. Przed szpitalem jest dziennikarz WP.
Źródło zdjęć: © Money.pl | Mateusz Madejski