Koronawirus w Polsce. Mamy dodatkowy problem

Narażenie na pył PM 2,5 jest w naszym kraju najwyższe wśród państw UE, podaje OECD i szacuje, że straty spowodowane zanieczyszczeniem powietrza wynoszą w Polsce ponad 30 mld euro rocznie. Inne badania pokazują z kolei, że ten czynnik może zwiększać śmiertelność Polaków z powodu COVID-19 o prawie jedną trzecią.

Zanieczyszczenie powietrza ludzie na ulicy Straty spowodowane zanieczyszczeniem powietrza w Polsce wynoszą ponad 7 proc. PKB, szacuje OECD. Ponadto, czynnik ten może zwiększać śmiertelność z powodu Covid-19.
Źródło zdjęć: © Pixabay
oprac.  Anna Unton

Naukowcy oszacowali liczbę zgonów z powodu COVID-19, które można powiązać z długotrwałym narażeniem na zanieczyszczenie powietrza. Chciano w ten sposób sprawdzić, o ile mniej osób mogłoby umrzeć z powodu pandemii w poszczególnych krajach, gdyby powietrze było czyste.

Autorzy badania podkreślają, że nie chodzi o prosty związek przyczynowo-skutkowy (choć i ten jest możliwy), lecz przede wszystkim o bardziej złożone powiązania, m.in. za sprawą nasilenia się innych schorzeń.

Na podstawie danych dotyczących przebiegu epidemii oraz jakości powietrza wyliczono, że ograniczając poziom zanieczyszczeń, na świecie można byłoby uniknąć 15 proc. zgonów spowodowanych przez COVID-19. Jednak w niektórych krajach odsetek ten jest znacznie wyższy. W Polsce wynosi aż 28 proc., co daje nam drugą pozycję na świecie w tym niechlubnym rankingu.

Restauracje się otwierają. Rzecznik MŚP radzi, czy do nich pójść

Oznacza to, że gdyby powietrze nie było zanieczyszczone, na COVID-19 umarłoby o 28 proc. mniej Polaków. Oczywiście ten problem nie dotyczy tylko Polski. Na pierwszym miejscu znalazły się Czechy (29 proc), a na kolejnych pozycjach po Polsce m.in.: Chiny (27 proc.), Słowacja (po 27 proc.) czy Niemcy (26 proc.).

Te dane mogą szokować. Jak naukowcy je tłumaczą? "Jeśli dojdzie do połączenia między długotrwałą ekspozycją na zanieczyszczenie powietrza i zakażeniem koronawirusem, to czynniki te wspólnie oddziałują niekorzystnie na zdrowie, szczególnie w odniesieniu do serca i naczyń krwionośnych" – wyjaśnia prof. Thomas Münzel z Uniwersytetu Johana Gutenberga w Moguncji, współautor badania. 

Wskazuje na rolę cząsteczek PM 2,5, czyli drobnego pyłu zawieszonego w powietrzu. Wydaje się, że zwiększają one aktywność receptora na powierzchni komórek, który bierze udział w procesie infekowania komórek przez wirusa. Mamy więc do czynienia z "podwójnym uderzeniem”: zanieczyszczenie powietrza uszkadza płuca, ale może zwiększać też aktywność receptorów, nasilając infekcję.

To zła wiadomość dla Polski. Narażenie na pył PM 2,5 jest bowiem w naszym kraju najwyższe wśród państw UE, wynika z danych OECD. Wynosi 22 mikrogramy na metr sześcienny, podczas gdy według wytycznych WHO nie powinno przekraczać 10 mikrogramów (czyli wartości, która i tak wiąże się z podwyższonym ryzykiem). 

Ekspozycja na PM 2

Już wyniki badań opublikowanych wiosną 2020 roku wskazywały na możliwy związek między jakością powietrza a śmiertelnością z powodu COVID-19. Wynikało z nich, że osoby mieszkające od dziesięcioleci w stanach w USA o wysokim poziomie drobnego pyłu zawieszonego są bardziej narażona na śmierć z powodu COVID-19 niż mieszkańcy regionów z czystszym powietrzem. Naukowcy wyliczyli, że zwiększenie stężenia pyłu PM 2,5 o 1 mikrogram zwiększa śmiertelność aż o 8 proc. 

Pandemia koronawirusa sprawiła, że częściej mówi się o chorobach układu oddechowego. Jednak problem śmiertelności z tego powodu był poruszany już wcześniej.

Według raportu NFZ, główną przyczyną większej umieralności w Polsce w 2017 roku był najprawdopodobniej smog. W styczniu 2017 zmarło aż o 23,5 proc. ludzi więcej niż w analogicznym miesiącu rok wcześniej. NFZ zestawia te dane z pomiarami stężenia pyłów PM10, zebranymi przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska.

Wniosek? "Potencjalną przyczyną wzrostu liczby zgonów w styczniu 2017 roku jest skokowe pogorszenie jakości powietrza, które może rodzić gwałtowne konsekwencje zdrowotne u osób szczególnie podatnych, w tym ze strony układu krążeniowo-oddechowego" – czytamy w raporcie NFZ "Analiza przyczyn wzrostu liczby zgonów w Polsce".

Skutki ekonomiczne

Skutkom zanieczyszczenia powietrza od lat przyglądają się nie tylko lekarze, lecz także ekonomiści. Szacowane straty dobrobytu spowodowane tym czynnikiem wynoszą w Polsce 33,6 mld euro, co stanowi 7,8 proc. Produktu Krajowego Brutto (PKB), wynika z najnowszego raportu OECD opartego na danych za 2017 rok.

A te koszty nie uwzględniają jeszcze walki z pandemią i tego, że smog może przyczyniać się do cięższego przebiegu COVID-19.

Choroby związane z zanieczyszczeniem powietrza (np. choroby układu krążenia i układu oddechowego) oprócz obniżenia jakości życia, mają też skutki ekonomiczne: wyższe wydatki na zdrowie czy niższa produktywność w pracy z powodu nieobecności.

Przedwczesne zgony mają również konsekwencje rynkowe, ponieważ wiążą się z utratą potencjalnych pracowników w wieku produkcyjnym oraz utratą potencjalnych konsumentów. 

Autorzy raportu podzielili straty spowodowane zanieczyszczeniem powietrza na cztery kategorie i dla każdej z nich oszacowali koszty ekonomiczne w ciągu jednego roku: przedwczesna śmiertelność (29,5 mld euro), spadek jakości życia (2,7 mld euro), koszty opieki zdrowotnej (0,83 mld euro) oraz spadek produktywności (0,62 mld euro). To dane dla Polski. Łącznie dają one wspominane wyżej 33,6 mld euro.  

Natomiast w całej Unii Europejskiej strata dobrobytu z powodu zanieczyszczenia powietrza wyniosła około 600 mld euro, czyli 4,9 proc. PKB, wyliczają ekonomiści. 

Szacowane straty są najwyższe w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, a najniższe w krajach nordyckich (z wyjątkiem Danii), Irlandii i Luksemburgu.

Ekonomiczne koszty zanieczyszczenia powietrza
Wybrane dla Ciebie
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Błyska się nad gigainwestycją PKP PLK. Najgorszy scenariusz wisi w powietrzu
Błyska się nad gigainwestycją PKP PLK. Najgorszy scenariusz wisi w powietrzu
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno