Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Marcin Łukasik
Marcin Łukasik
|
aktualizacja

Kryzys klimatyczny przez bitcoina? Kopanie kryptowaluty pochłania tyle energii, co cała Szwajcaria

22
Podziel się:

Skoro mamy kryzys klimatyczny, to - zdaniem ekspertów - należałoby zrezygnować nie tylko z węgla, ale też z niektórych nowoczesnych technologii. Przykład? Energochłonny blockchain, który ma zastosowanie przy kopaniu bitcoina. - Należałoby zapytać, ile energii pochłaniają inne procesy - komentują eksperci.

Aktywistka Greta Thunberg przestrzega przed konsekwencjami nadmiernego eksploatowania środowiska w pogoni za wzrostem gospodarczym.
Aktywistka Greta Thunberg przestrzega przed konsekwencjami nadmiernego eksploatowania środowiska w pogoni za wzrostem gospodarczym. (East News, STEPHANIE KEITH/Getty AFP)

- Jesteśmy na początku masowego wymierania – mówiła podczas wrześniowego szczytu klimatycznego ONZ 16-letnia aktywistka Greta Thunberg, wytykając przywódcom, że jedyne, na czym są skupieni, to pieniądze i wzrost gospodarczy.

Eksperci nie mają wątpliwości: mamy kryzys klimatyczny, za który w sposób dominujący odpowiadamy my sami. To, jak żyjemy i pracujemy – m.in. używanie paliw kopalnych, wycinanie lasów czy hodowla zwierząt gospodarskich – wpływa na zmiany klimatu i wzrost temperatury.

Jednak nie tylko przestarzałe technologie są zmorą ekologów i klimatologów. Cześć osób stawia pytanie, czy faktycznie potrzebujemy innowacji, które – choć wydają się potrzebne – pochłaniają mnóstwo energii i mogą być szkodliwe dla środowiska?

Zobacz także: Obejrzyj: Zrównoważony rozwój. Firmy stoją przed wyzwaniem

Szczególne kontrowersje wzbudza kwestia energochłonności technologii blockchain, czyli rozproszonej bazy danych, która ma zastosowanie m.in. w potwierdzaniu prawa własności, finansach czy obrocie bitcoinem. I właśnie po ten ostatni argument krytycy sięgają najchętniej.

Naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge stworzyli narzędzie do badania całkowitego zużycia energii elektrycznej w sieci bitcoin. W momencie, gdy piszę artykuł, roczne zapotrzebowanie na energię do "kopania" i obrotu kryptowalutą wynosi 74,8 TWh. To więcej niż potrzebują Czechy czy Szwajcaria.

Co więcej, jedna transakcja w sieci bitcoina zużywa ponad 1 tys. KWh. Dla porównania - 2 tys. KWh zużywa w ciągu roku polska, czteroosobowa rodzina, która mieszka w domu jednorodzinnym. Inny przykład? Firma płatnicza Visa potrzebuje jedynie (!) 169 KWh dla 100 tys. swoich transakcji.

Zdaniem ekspertów, ważniejszy jest jednak tzw. ślad węglowy, czyli suma emitowanych gazów cieplarnianych w przeliczeniu na dwutlenek węgla. Okazuje się, że energia elektryczna zużywana przez bitcoina generuje ok. 22 megatony CO2 rocznie. To tyle, co amerykańskie Kansas City.

"Należałoby zapytać, ile energii pochłaniają inne procesy. Nie wszyscy wiedzą, że pojedyncze zapytanie zadane wyszukiwarce Google zużywa tyle samo energii, co paląca się przez godzinę żarówka. Do produkcji energii potrzebnej do obsługi samych centrów danych internetowego giganta potrzeba więc aż czternastu elektrowni" – wyjaśnia na swoim blogu Sébastien Bourguignon z firmy konsultingowej Margo Group.

I dalej czytamy: "Z badania przeprowadzonego w 2013 roku wynika, że internet zużywał wówczas równowartość energii wytwarzanej przez trzydzieści elektrowni jądrowych, a centra danych pochłaniały niemal 3 proc. światowej energii elektrycznej. Od tego czasu zużycie oczywiście wzrosło".

Choć wiele przemysłów pochłania znacznie większe ilości energii elektrycznej niż bitcoin, to entuzjastom tej kryptowaluty ciężko będzie znaleźć argumenty na to, że ich technologia nie jest e energochłonna.

Są jednak podejmowanie próby za rozwiązaniem tego problemu. Przykład? Przenoszenie aparatur do kopania kryptowalut np. na Syberię, czyli do miejsc, w których klimat nie zmusza do instalowania energochłonnych maszyn do chłodzenia sprzętu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(22)
babcia zofia
7 miesięcy temu
nie wiem czemu mowicie ze Grecik zle wyglada, bardzo ladny chlopiec wedlug mnie
Realista
9 miesięcy temu
Ekologia to jest fikcja bo liczy się kasa i tylko kasa.
Radek
3 lata temu
Z łapami precz od rozwoju technologicznego ekoterroryści!
YYY
3 lata temu
Masowe wymieranie. Dobre sobie. Przy takich zmianach klimatycznych ludzkość pociągnie jeszcze dobre kilkaset lat.
Z nad morza
3 lata temu
Najwięcej butelek plastikowych jakie widuje walające się wszędzie to opakowania po napojach energetycznych.Piją je na potegę młodzi ludzie i dzieciaki.Telefoniki co 2 lata wymiana,laptopy,komputery to samo.Trzeba na czymś grać w gry,a wymagania co do wydajności co roku wzrastają...Można by tak mnożyć przykłady.Tak,młodzi syficie na potęgę.
...
Następna strona