Loty z Krakowa do Chicago zawieszone. LOT tłumaczy

Niewielki popyt i obostrzenia epidemiczne spowodowały, że LOT musi znacząco ograniczyć połączenia z Krakowa do Chicago. Przynajmniej do końca roku samoloty na tej trasie będą latały tylko raz w tygodniu.

LOT rezygnuje z części połączeń do ChicagoLOT rezygnuje z części połączeń do Chicago
Źródło zdjęć: © Flickr | Janusz Jakubowski
Jakub Ceglarz

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, LOT nie likwiduje połączenia do "Wietrznego Miasta" całkowicie.

"Z myślą o licznej Polonii mieszkającej w Stanach Zjednoczonych i pasażerach, którzy często podróżują na tej trasie, by odwiedzić rodzinę i znajomych, LOT zdecydował się zaoferować bezpośrednie rejsy między Krakowem a Chicago także w okresie Świąt Bożego Narodzenia i ferii świątecznych" - przekazało PAP biuro prasowe narodowego przewoźnika.

Rejsy będą jednak odbywały się znacznie rzadziej. Do tej pory samoloty do Chicago startowały z krakowskiego lotniska trzy razy w tygodniu. W ubiegłym roku natomiast LOT planował nawet, że częstotliwość zostanie zwiększona do pięciu połączeń tygodniowo.

Zakaz jedzenia i palenia na ulicy. Policja stawia sprawę jasno

Teraz jednak okazuje się, że ostaną się jedynie loty poniedziałkowe. Oznacza to, że do końca roku odbędzie się jeszcze tylko 10 lotów z Krakowa do Chicago.

LOT podkreśla, że planuje przywrócenie regularnych połączeń z początkiem sezonu letniego w przyszłym roku. Pod warunkiem, że planów znów nie pokrzyżuje pandemia koronawirusa.

Przypomnijmy, że jeszcze w ubiegłym roku na tej samej trasie swoje połączenia planował otworzyć amerykański gigant - American Airlines. Ostatecznie jednak z powodu pandemii linia zrezygnowała z tego planu.

Wybrane dla Ciebie