Mieli zwalniać, a zatrudniają. To był jeden z konkretów Tuska

Koalicja Obywatelska przed wyborami parlamentarnymi obiecała realizację "100 konkretów na pierwsze 100 dni". Jedna z nich mówiła o likwidacji instytutów, które miały być schronieniem dla osób związanych z PiS. Jak się jednak okazuje, instytuty te dalej zatrudniają - informuje "Fakt".

Premier Donald TuskPremier Donald Tusk
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański

Jak przypomina "Fakt", Koalicja Obywatelska zobowiązała się do likwidacji Narodowego Instytutu Wolności, Funduszu Patriotycznego, Instytutu De Republica oraz 14 innych agencji i instytutów, które zostały utworzone przez Prawo i Sprawiedliwość. KO wskazała w jednym ze stu konkretów, że instytucje te "służą jako schronienie dla aparatczyków związanych z PiS".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dealer Rolls-Royce, McLaren, Aston Martina "Sprzedaję 2,5 tys aut rocznie" Piotr Fus w Biznes Klasie

60 mln zł wydatków

W marcu podjęto decyzję o likwidacji tych instytucji. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Jan Grabiec, przedstawił wyniki audytu, z którego wynikło, że głównym ich celem nie było prowadzenie badań naukowych, ale dostarczanie analiz niezbędnych do prowadzenia polityki rządowej.

- Nic nie wskazuje na to, aby wpłynęły one na prace rządu, przy ok. 60 mln zł wydatków w ciągu dwóch lat - podkreślił cytowany przez "Fakt" Grabiec. Dodał, że Instytut De Republica, który zatrudnia 26 osób, wydał 40 milionów złotych w ciągu dwóch lat. W Instytucie Pokolenia pracuje 30 osób, a roczny budżet tej instytucji wynosi 10 milionów złotych.

"Fakt" sprawdził, jak przebiega realizacja obietnicy o likwidacji instytutów. Jak się okazuje, zamiast zwalniać pracowników i redukować koszty, instytucje te zatrudniają coraz więcej osób. Potwierdził to Grzegorz Karpiński, wiceszef KPRM, odpowiadając na interpelację poselską. Podkreślił, że od 1 marca 2024 r. w Instytucie De Republica w likwidacji zatrudniono łącznie 5 osób na 1,75 etatu, a w Instytucie Pokolenia w likwidacji - 4 osoby na 1,5 etatu.

Nie są to jednak przypadkowe osoby - podaje "Fakt". W instytucjach tych dodatkowo pracują podwładni ministra Grabca. Karpiński potwierdził, że zatrudnione osoby są pracownikami Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i mają zgodę na dodatkowe zatrudnienie. Wykonują one zadania wskazane przez likwidatora. Wiceszef KPRM podkreślił, że zatrudnienie dodatkowych osób jest konieczne, aby proces likwidacji mógł zostać zakończony.

Karpiński zapewnił, że w obu instytucjach zostaną przeprowadzone zwolnienia grupowe. Pracownicy będą mogli liczyć na odprawy i trzynaste pensje. Osoby, które zostały zatrudnione już po rozpoczęciu procesu likwidacji, nie będą jednak miały do nich prawa. Ich umowy są czasowe i wygasną niezależnie od likwidacji - stwierdził Karpiński.

Chcesz mieć wpływ na rozwój serwisu money.pl? Weź udział w badaniu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach