Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRWL
|

Mniej pieniędzy na rolnictwo. "Ilość środków absolutnie niewystarczająca"

14
Podziel się:

Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski uważa, że mniejsze środki w nowym budżecie UE dla rolnictwa spowodują, że Krajowy Plan Strategiczny nie sprosta oczekiwaniom polskiej wsi. Polityk dodał też, że trzeba brać pod uwagę, że środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) nie będzie, co też może odbić się na polskiej wsi.

Mniej pieniędzy na rolnictwo. "Ilość środków absolutnie niewystarczająca"
Jan Krzysztof Ardanowski krytykuje działania rządu dla rolnictwa (PAP, Marcin Obara)

Jan Krzysztof Ardanowski powiedział po posiedzeniu Rady ws. oceny Krajowego Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej, że według przedstawicieli trzech bardzo poważnych polskich instytucji naukowych (Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach, Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk w Warszawie), zmniejszenie środków dla rolnictwa z siedmioletniego budżetu na budżet spowoduje, że Krajowy Plan Strategiczny nie będzie w stanie sprostać wszystkim oczekiwaniom polskiej wsi.

- Rzuca się w oczy bardzo wyraźnie przesunięcie środków z II filara, tj. inwestycyjnego adresowanego dla obszarów wiejskich na I filar, m.in. po to, by podnieść płatności bezpośrednie. To powoduje, że ilość środków na działania inwestycyjne na obszarach wiejskich jest absolutnie niewystarczająca – powiedział były minister rolnictwa.
Zobacz także: Tarcze pomogą? "W lutym inflacja spadnie"

Ardanowski o braku logicznej koordynacji działań finansowych

Ardanowski dodał także, że eksperci zwrócili uwagę na brak logicznej koordynacji różnych działań finansowanych w ramach innych polityk europejskich jak polityka spójności, czy Krajowy Plan Odbudowy, ale również działań strategii rozwojowych, takich jak Polski Ład.

Według Ardanowskiego sytuacja polskiego rolnictwa jest bardzo złożona. Wskazał, powołując się m.in. na holenderski i polskie ośrodki naukowo-badawcze, że z europejskiego Zielonego Ładu płyną zagrożenia dla polskiego rolnictwa, którego również emanacją jest Krajowy Plan Strategiczny.

- Dlatego należy oczekiwać polityki krajowej, która będzie uzupełnieniem lub korektą polityki europejskiej, co do której mamy wątpliwości, czy nie wywoła więcej szkody niż deklarowanych przez urzędników z Brukseli korzyści – powiedział polityk.

KPO ważne dla polskiej wsi

Dodał, że trzeba brać pod uwagę, że środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) nie będzie.

- Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, bo wtedy cały sposób montażu finansowego dla obszarów wiejskich musiałby być przebudowany – skomentował problemy z KPO Ardanowski.

Były minister przypomniał, że KPO to ok. 10 mld zł, które miały iść na różnego rodzaju inwestycje infrastrukturalne, cyfrowe i środowiskowe dla obszarów wiejskich.

- Plan strategiczny miał istotnie pomóc w inwestycjach na obszarach wiejskich, jeżeli by go nie było, to muszą być inne środki krajowe wskazane jako zastępujące środki z KPO — podkreślił.

Jan Krzysztof Ardanowski przypomniał, że premier kilka dni temu zapowiedział, iż przy opóźnieniu decyzji KE ws. KPO będą rozpoczynane inwestycje ze środków krajowych.

- Państwo polskie nie może zostawić polskiej wsi bez pomocy — podkreślił były minister rolnictwa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(14)
☆☆☆☆☆
10 miesięcy temu
Ministerku nie odpuszczaj tylko ☆☆☆☆☆ PiS ! Tak trzymać !
Wera
10 miesięcy temu
Gdzie byłeś ministrze wcześniej nie widział problemu?
Wera
10 miesięcy temu
Do Ala , chciałby aby na wsi stały chaty że strzechą kun i pług i abyśmy konkurowali z resztą świata ,Pracowali za darmo i oddawali żywność gdzie ty żyjesz czlowieku
Łukasz
10 miesięcy temu
No ja się z kolei cieszę. Trochę mniej kominy i hiurokracji. Pieniądze na inwestycje nie trafiały ostatecznie do rolników, tylko do sprzedawców i producentów sprzętu. Przez co rosły ceny maszyn. Poza tym sztywne reguły na co można wydawać pieniądze często nie szły w parze z najpiękniejszymi potrzebami albo najlepszym kierunkiem rozwoju. Moim zdaniem przerzucenie tego na dopłaty bezpośrednie to dobry pomysł.
Fax
10 miesięcy temu
Niedługo żadnych dopłat rolnicy mogą nie dostać . Po orzeczeniu TSUE żadnych pieniędzy może Polska nie dostać , a ten chce dopłat. Rolnicy głosowaliście na PiS to teraz będziecie zbierać plony.