Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
internet
29.11.2012 16:59

Ransomware kosztuje rocznie miliony dolów

W ciągu roku cyberprzestępcy stosujące ataki ransomware wyłudzają około 5 mln dolarów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Lincolnrogers/Dreamstime.com)

W ciągu roku cyberprzestępcy stosujące ataki _ ransomware _ wyłudzają około 5 mln dolarów - wynika z raportu firmy Symantec, zajmującej się tworzeniem oprogramowania antywirusowego. Na zapłacenie haraczu godzi się ponad 2 proc. właścicieli zarażonych komputerów.

Chociaż na żądania okupu w celu odblokowania komputera reaguje niewielki odsetek internautów, wystarczy to by zapewnić zysk cyberprzestępcom. Według specjalistów firmy Symantec, którzy przebadali jeden konkretny atak typu _ ransomware _, na 68 tys. zainfekowanych przez miesiąc komputerów około 1500 użytkowników (2,3 procent) zareagowało dokonaniem wpłaty na konto przestępców. Mogło to zapewnić przestępcom zysk rzędu prawie 400 tys. dolarów. Rocznie na _ ransomware _ gangi na całym świecie mogą zarabiać nawet 5 mln dolarów.

_ Ransomware _ (z ang.: ransom - okup, software - oprogramowanie) to szkodliwe oprogramowanie, które po zainfekowaniu komputera blokuje go a użytkownikowi wyświetla komunikat o konieczności zapłacenia okupu. Najczęściej towarzyszą temu zabiegi socjotechniczne, takie jak podszywanie się pod policję, FBI czy organizacje zajmujące się zbiorową ochroną praw autorskich. Komunikaty często zawierają też pouczenia o tym, że blokada nastąpiła z powodu posiadania lub przeglądania przez użytkownika materiałów nielegalnych lub niedozwolonych.

Przestępcy stosujący _ ransomware _ rozpoznają po numerze IP kraj, w którym znajduje się użytkownik i stosowny komunikat wyświetlają w jego ojczystym języku. Dostosowane są też materiały graficzne takie jak np. logo lokalnej policji.

Na dokładnie takiej metodzie opierał się wirus Weelsof, przed którym ostrzegała większość firm i organizacji zajmujących się bezpieczeństwem w sieci, w tym zespół CERT Polska działający przy instytucie badawczym NASK. Ujawniona w sierpniu odmiana wirusa za zdjęcie blokady _ żądała _ 500 złotych lub 100 euro. Co gorsza, w tym wypadku nawet po zapłaceniu i wprowadzeniu w okienko wyświetlane przez szkodliwy program specjalnego kodu komputer użytkownika był wciąż zablokowany.

CERT Polska ostrzegał, że cyberprzestępcy dbają zarówno o to, by wprowadzać w błąd jak największą liczbę internautów i reagują na pojawiające się w sieci metody walki z opracowanym przez nich złośliwym oprogramowaniem. To sprawia, że ich działania stają się dla użytkowników internetu coraz bardziej szkodliwe i uciążliwe.

Do zakażania przestępcy najczęściej wykorzystują zainfekowane strony internetowe oraz pocztę elektroniczną. W wypadku zakażenia, eksperci doradzają po prostu wizytę w serwisie komputerowym. Bardziej zaawansowanym użytkownikom proponują uruchomienie komputera w trybie awaryjnym z wierszem polecenia, tak aby pominąć start złośliwego oprogramowania oraz wykorzystanie darmowego narzędzia do inspekcji systemu, aby wykryć i usunąć wirus. Druga metoda polega na uruchomieniu komputera z tzw. płyty ratunkowej oprogramowania antywirusowego, zawierającej alternatywny system operacyjny.

Czytaj więcej w Money.pl
Internet dla wszystkich do 2020 roku? W Polsce na koniec 2011 roku z usług dostępu do internetu korzystało ponad 10 mln użytkowników, blisko o 12 proc. więcej niż w 2010 r.
Sprawdź, jak nastolatki korzystają z internetu Z pornografią w sieci zetknęło się 67,3 proc. z nich, a 21,5 proc. doświadczyło cyberprzemocy.
Przebadano prawie 700 gmin. Zobacz wyniki Polskie gminy niezbyt chętnie promują się w internecie. Chodzi głównie o promocję na stronach www oraz odpowiedzi na zapytania mailowe.
Tagi: internet, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, e-biznes
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz