Niemiec płakał, jak czytał te statystyki. Wstrząs na rynku pracy

Po dwóch dekadach exodus się odwrócił. W trzech krajach, które przez lata przyjmowały tysiące Polaków, bilans migracji jest ujemny - więcej osób wraca, niż wyjeżdża. To zmienia układ sił na europejskim rynku pracy i wpływa na portfele rodzin po obu stronach granicy.

BERLIN, GERMANY - JANUARY 20: Visitors crowd the Green Week (Grüne Woche) agricultural fair on January 20, 2025 in Berlin, Germany. The fair is taking place following a recent outbreak of foot and mouth disease at an organic farm outside Berlin late last week. It seems to have since been successfully contained, though several countries, including the United Kingdom and South Korea, are temporarily banning the import of German meat. (Photo by Sean Gallup/Getty Images)Niemcy mają problem
Źródło zdjęć: © GETTY | Sean Gallup
Robert Kędzierski

Niemcy w 2024 roku odnotowały ujemny bilans migracji netto z Polską na poziomie minus 8,7 tys. osób. To pierwszy taki przypadek w XXI wieku. Austria straciła netto 529 Polaków, podczas gdy rok wcześniej zyskała 705. Szwecja zanotowała bilans minus 54 osoby, wobec plus 2,7 tys. w 2023 roku. Polski Instytut Ekonomiczny podkreśla, że w każdym z tych państw jest to bezprecedensowe zjawisko w tym stuleciu.

Trend widać również w innych kierunkach, choć tam bilans pozostaje dodatni. Holandia w 2024 roku przyjęła netto 2,6 tys. Polaków wobec 6,9 tys. rok wcześniej. Norwegia odnotowała 1,6 tys. osób wobec 2 tys. w 2023 roku. Najbardziej dramatyczny spadek zanotowała Dania - z 1,8 tys. do zaledwie 130 osób w rok.

Liczby z agencji pracy potwierdzają odwrót od emigracji zarobkowej. W 2024 roku za granicą przez polskie agencje pracowało 137,4 tys. osób - to drugi najniższy wynik od 2018 roku, gorszy tylko od pandemicznego 2020. Spadek rok do roku wyniósł 5 proc. PIE wskazuje, że mniejsze zatrudnienie przez agencje odzwierciedla szerszy trend malejącej migracji zarobkowej.

Biznes na franczyzie. Mówi, na ile może liczyć franczyzobiorca

Zarobki w Polsce rosną najszybciej w OECD

Powroty do kraju mogą być związane z sytuacją płacową. W drugim kwartale 2025 roku Polska zanotowała najwyższy realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia na osobę spośród wszystkich krajów OECD - plus 3,1 proc. To wynik znacznie przewyższający drugą Belgię z plus 2 proc. i trzecie Czechy z plus 1,4 proc.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju wskazuje na dwa główne czynniki tego wzrostu: spadającą inflację oraz wyższe świadczenia społeczne. Dla porównania Niemcy, które przez lata przyciągały Polaków wysokimi zarobkami, zajęły dopiero 12. miejsce z wynikiem plus 0,3 proc. USA znalazły się na szóstej pozycji z plus 0,6 proc. Średnia dla całej OECD wynosi zaledwie plus 0,4 proc.

Realny PKB na mieszkańca w Polsce wzrósł w tym samym okresie o 0,9 proc. Z drugiej strony niektóre kraje odnotowały spadki - Chile i Holandia straciły po 0,6 proc. Dane OECD obejmują obecnie 19 państw członkowskich, z czego w 12 przyspieszył realny wzrost wynagrodzeń, a w 7 nastąpiło spowolnienie.

Polonia wciąż liczna za granicą

Mimo spadków migracji netto Polacy nadal stanowią znaczący odsetek populacji urodzonej za granicą w siedmiu krajach OECD. Rekordowa jest Islandia, gdzie w 2024 roku aż 28 proc. ludności urodzonej poza krajem to Polacy. W Norwegii, Niemczech i Irlandii wskaźnik ten wynosi 10-11 proc.

PIE zwraca uwagę, że w Danii, Holandii oraz Wielkiej Brytanii udział Polaków w populacji urodzonej poza granicami kraju oscyluje między 6 a 7 proc. Te liczby pokazują, jak istotną rolę odgrywają Polacy na europejskich rynkach pracy, nawet jeśli nowe wyjazdy się zmniejszają.

Zmiana kierunku migracji oznacza realne konsekwencje dla tysięcy rodzin. Część osób wraca do Polski z kapitałem i doświadczeniem zdobytym za granicą. Inni rezygnują z planów emigracji, widząc rosnące możliwości zarobkowe w kraju. To przekłada się na wzrost konsumpcji wewnętrznej, ale też większą konkurencję o pracę w niektórych segmentach rynku.

Dla krajów takich jak Niemcy czy Austria odwrócenie trendu to sygnał ostrzegawczy. Przez lata korzystały z napływu wykwalifikowanych, mobilnych pracowników z Polski. Teraz muszą konkurować nie tylko płacami, ale całym pakietem warunków życia - od kosztów mieszkań po jakość usług publicznych. Polska tymczasem staje przed wyzwaniem zagospodarowania powracających obywateli i wykorzystania ich potencjału.

25 lat od nowej fali emigracji

Wielka emigracja zarobkowa Polaków rozpoczęła się po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku. W pierwszych latach po akcesji szacowano, że kraj opuściło około 2 milionów osób, głównie do Wielkiej Brytanii, Irlandii i Niemiec. Szczyt emigracji przypadł na lata 2006-2008, kiedy brytyjski rynek pracy był otwarty bez ograniczeń, a różnice płac między Polską a Zachodem sięgały kilkuset procent.

Przez dekadę po akcesji do UE przeciętne wynagrodzenie w Polsce rosło średnio o 5-6 proc. rocznie realnie, ale wciąż stanowiło zaledwie 30-40 proc. poziomu niemieckiego czy brytyjskiego. Dopiero w ostatnich pięciu latach dynamiczny wzrost płac w Polsce przy jednoczesnym spowolnieniu na Zachodzie zaczął zmniejszać tę lukę. Brexit w 2016 roku i pandemia w 2020 dodatkowo wpłynęły na zmianę nastrojów migracyjnych. Obecnie różnica w sile nabywczej między Polską a krajami takimi jak Niemcy czy Holandia jest najmniejsza od czasu rozszerzenia UE, co czyni emigrację zarobkową mniej atrakcyjną dla wielu Polaków.

Wybrane dla Ciebie
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki