Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. Paweł Gospodarczyk
|
aktualizacja

Nieoficjalnie: tak ma wyglądać rządowy bon energetyczny. "Sześć progów"

618
Podziel się:

Bon energetyczny dla najuboższych ma uwzględniać sześć progów - ustalił "Dziennik Gazeta Prawna". Nie są znane dokładne kwoty pomocy od państwa. Powołując się na opinie ekspertów, "DGP" wskazuje, że wakacyjny wzrost rachunków nie powinien przekroczyć 50 zł miesięcznie.

Nieoficjalnie: tak ma wyglądać rządowy bon energetyczny. "Sześć progów"
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska od kilku tygodni zapewnia, że ceny prądu nie powinny wzrosnąć drastycznie (East News, Mateusz Grochocki)

Według ustaleń "DGP" szykowany przez rząd bon energetyczny dla najuboższych, mający złagodzić skutki wzrostu cen energii od połowy roku, ma uwzględniać sześć progów: od gospodarstw jednoosobowych do tych, w których mieszka sześć i więcej osób.

Ceny prądu w górę. Rząd szykuje bon energetyczny

Nad zmianami mają pracować połączone siły resortu klimatu, finansów i aktywów państwowych. "Procedowanie w ich sprawie ma być szybkie. Planuje się, że 11 kwietnia projekty powinny trafić pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów. Tydzień później mógłby przyjąć je rząd. Przed końcem miesiąca przepisy uchwaliłby Sejm, a na początku maja - Senat" - pisze "DGP".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: W co inwestuje Sebastian Kulczyk? Szczera rozmowa z prezesem KI Dawidem Jakubowiczem w Biznes Klasie

Eksperci zaangażowani w prace nad projektem ustawy przewidują, że wzrost cen prądu dla osób, których nie obejmą rządowe osłony, nie powinien przekroczyć 50 zł miesięcznie.

Pod koniec 2023 r. uchwalono ustawę, która utrzymuje w pierwszej połowie 2024 r. dotychczasowe zasady ochrony określonych odbiorców energii elektrycznej, gazu i ciepła. Przepisy przewidują m.in. maksymalne ceny prądu dla gospodarstw domowych oraz małych i średnich firm. Utrzymana zostaje dotychczasowa maksymalna cena energii elektrycznej na poziomie 412 zł za MWh netto do określonego limitu zużycia.

Pod koniec listopada ubiegłego roku grupa posłów Trzeciej Drogi i Koalicji Obywatelskiej wniosła projekt dotyczący nowelizacji ustawy dotyczący wsparcia odbiorców energii, przedłużający zamrożenie cen prądu do 30 czerwca 2024 r.

W projekcie znalazły się także przepisy liberalizujące stawianie farm wiatrowych i wiatraków w Polsce. Projekt miał umożliwić budowę "cichych" wiatraków w odległości od 300 m od zabudowań. Autorzy projektu zaproponowali też rozszerzenie katalogu inwestycji strategicznych o elektrownie wiatrowe, co oznacza, że nie trzeba byłoby analizować zgodności ich lokalizacji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Projekt spotkał się z krytyką polityków PiS.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(618)
Tata
1 tyg. temu
Może jak ktoś ma wszystko w domu na prom grzanie ciepła woda gotowanie to rachunek miesięczny to nie 200 kWh jak o tych co mają gaz tylko 600 kWh a w zimie 1200 kWh
123
1 tyg. temu
A jednak można klamac a ludzie jeszcze klaskają i śmieją się z Was
Hihi
1 tyg. temu
Będzie dobrze Będzie tanio. Kto się na to nabrał???
byu
1 tyg. temu
Bon dostaną goście a my wala
Piotr
1 tyg. temu
Zielony komunizm trzeba obalic to wtedy gaz bedzie po 2 zl za m3 a energia el po 30 gr za kwh .nie trzeba zadnej eurobolszewickiej jalmuzny lokaja berlina tuska .
...
Następna strona