NIK bierze się za pomoc z tarcz. Na celowniku kontrolerów jest Polski Fundusz Rozwoju
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Nowak
Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś zwołuje zamknięte spotkanie przedkontrolne z wybranymi przedsiębiorcami - ustalił money.pl. Mają oni dostarczyć kontrolerom NIK ostrej amunicji do kolejnej planowanej kontroli w instytucjach państwowych. Nazwa PFR nie pada, ale każdy wie, że chodzi o uderzenie w fundusz zarządzany przez Pawła Borysa. Sam PFR odpowiada money.pl, że kontroli się nie boi.