NIK wzięła pod lupę NFZ. Pieniędzy coraz więcej, ale przełomu w służbie zdrowia nie ma 

Narodowy Fundusz Zdrowia po raz pierwszy przeznaczył na świadczenia opieki zdrowotnej ponad 80 mld zł, jednak jego działalność w 2018 r. nie spowodowała istotnej zmiany w dostępności świadczeń dla pacjentów - wynika z kontroli w NFZ, przeprowadzonej przez NIK.

Najwyższy wzrost kosztów świadczeń opieki zdrowotnej dotyczył leczenia szpitalnego i wyniósł blisko 3,8 mld zł (wzrost o 9,79 proc.)
Źródło zdjęć: © East News | Adam Staskiewicz/East News
Tomasz Sąsiada

Choć w 2018 roku po raz pierwszy wydatki NFZ przekroczyły 80 mld zł, to i tak kwota ta stanowiła zaledwie 4,5 proc. polskiego PKB. Taki odsetek pieniędzy przeznaczanych na służbę zdrowia stawia nasz kraj na dole stawki wśród państw OECD. Dla porównania w Niemczech jest to 9,5 proc., a w Czechach 6,2 proc.

Najwyższy wzrost kosztów świadczeń opieki zdrowotnej dotyczył leczenia szpitalnego i wyniósł blisko 3,8 mld zł (wzrost o 9,79 proc.) i podstawowej opieki zdrowotnej o ponad 1 mld zł (9,96 proc.).

Jak podkreśla NIK, widać jednak kilka pozytywów: o ponad 50 tys. osób zmniejszyła się ogólna liczba oczekujących na świadczenia, znacząco zmniejszyły się kolejki na operację zaćmy. Wprowadzenie dentobusów poprawiło natomiast, chociaż w niewielkim stopniu, dostępność świadczeń stomatologicznych.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Według kontrolerów nastąpiła też wyraźna poprawa dostępności rehabilitacji kardiologicznej dla pacjentów objętych kompleksową opieką po zawale mięśnia sercowego.

NIK zwraca jednak uwagę, że niepokoi wzrost kosztów leczenia szpitalnego - o blisko 4 mld zł - i wzrost ich udziału w kosztach świadczeń opieki zdrowotnej do ponad 52 proc., rosnąca liczba oczekujących oraz dłuższy czas oczekiwania na świadczenia rehabilitacyjne.

Nadal nierozwiązanym problemem jest także brak dostępu do części świadczeń zdrowotnych, różnice w dostępie do nich w poszczególnych Oddziałach Wojewódzkich NFZ, a także brak dostępu do kompleksowej opieki po zawale mięśnia sercowego na terenie czterech województw: podkarpackiego, świętokrzyskiego, pomorskiego i warmińsko-mazurskiego.

"Realizację zadań Narodowego Funduszu Zdrowia w 2018 r. utrudniały problemy systemowe w funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia, które Najwyższa Izba Kontroli wskazywała już w poprzednich kontrolach. W szczególności dostępne zasoby systemu i ich rozmieszczenie nie odpowiadały potrzebom zdrowotnym ludności. W konsekwencji, od wielu lat, występują ograniczenia w dostępie do części świadczeń zdrowotnych, w niektórych regionach kraj" - podsumowuje NIK we wnioskach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie