Notowania

vat
05.12.2019 06:58

Nowa karuzela VAT-owska. Teraz tak rabuje się budżet państwa

Zorganizowane grupy wysyłają do Polski busy z "ukraińskimi turystami" po sprzęt RTV-AGD. Twórcy procederu odzyskują VAT, choć towar nigdy nie opuszcza kraju. W money.pl jako pierwsi opisujemy nowy rodzaj podatkowego przekrętu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Zorganizowane grupy wysyłają do Polski busy z "ukraińskimi turystami" po sprzęt RTV-AGD. Twórcy procederu odzyskują VAT, choć towar nigdy nie opuszcza kraju. (Fot: LUKASZ SOLSKI)

Polskie służby prowadzą kontrolę podatkową ws. zwrotu podatku VAT. Chodzi o pewną hurtownię z Podkarpacia, którą dziwnym trafem upodobały sobie grupy tzw. turystów z Ukrainy.

Nasz informator opisał proceder, w którym obywatele Ukrainy przyjeżdżali do punktu sprzedaży blisko granicy. Hurtownia handlowała sprzętem RTV-AGD. Przyjezdni dostawali polecenie: kupić telewizor.

Sprzęt był sprzedawany z doliczonym VAT-em. Następnie klienci sklepu jechali do Urzędu Celnego po dokumenty Tax Free, które umożliwiały odzyskanie podatku. Potem Ukraińcy wracali do hurtowni, pokazywali dokumenty i odbierali pieniądze.

Obejrzyj: Już czas pomyśleć jak mądrze zamknąć rok podatkowy

- Ten sprzęt nigdy nie wyjeżdżał z Polski, nie było go w obrocie transgranicznym. A Ukraińcy czasem nawet nie wysiadali z autobusów – przyznaje nasz informator.

- Członek grupy, która przysłała Ukraińców, zatrzymywał VAT. Z kolei różnica w cenie zakupu i sprzedaży danego sprzętu zostawała w kieszeni właściciela hurtowni – dodaje.

Proceder, który opisujemy, dotyczy lat 2017-2018, a łączna kwota odzyskanego podatku sięga 6 mln zł. Polskie służby próbują udowodnić, że sprzęt nie był sprzedawany detaliczne, ale hurtowo, a wtedy nie stosuje się zasad dotyczących zwrotu VAT-u.

Jak to jest z tym VAT-em

Prawo do otrzymania zwrotu podatku VAT ma osoba, która kupiła towar np. w Polsce, chce wywieźć go poza obszar Unii Europejskiej i – co ważne – nie mieszka na terenie kraju wchodzącego w skład Wspólnoty. Jak ustalić miejsce zamieszkania takiej osoby? Trzeba zajrzeć do paszportu lub innego dokumentu potwierdzającego tożsamość.

Aby otrzymać zwrot VAT w związku z wywozem towaru poza obszar UE, należy ten towar, razem z rachunkiem, przedstawić do kontroli na granicy.

"W przypadku zgodności i tożsamości towaru z opisem zawartym na przedstawionym rachunku oraz sprawdzeniu tożsamości podróżnego z danymi na rachunku, funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej potwierdza wywóz przedstawionego towaru poza obszar UE" – czytamy w przepisach celnych.

Co ważne, na przejściach granicznych podległych Podkarpackiemu Urzędowi Celno-Skarbowemu w Przemyślu nie ma punktów zwrotu podatku VAT. Zwrotu VAT podróżnym dokonuje sklep.

Statystyki pokazują, że między styczniem a listopadem tego roku na przejściach podległych Podkarpackiemu Urzędowi Celno-Skarbowemu w Przemyślu zarejestrowano ponad 941 tys. dokumentów TAX FREE, w odniesieniu do których podróżni wywieźli nabyte na terytorium Polski towary na łączną kwotę 1,428 mld złotych.

Oznacza to, że w stosunku do roku poprzedniego liczba podróżnych wzrosła o ponad 2 mln, a wartość wywiezionych towarów o 9 mln zł.

Patologia Unii Europejskiej

Poprosiliśmy o komentarz przedstawicieli administracji skarbowej. Wprost nie mówią, że jest problem i jaka może być jego skala, jednak przyznają, że ostatnio trzeba było zacieśnić kontrole przy granicach.

- W zakresie działań uszczelniających system podatkowy Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu podniósł poziomy kontroli na terenie podległych przejść granicznych we wszystkich rodzajach ruchu, w tym także w zakresie ruchu TAX FREE – powiedziała money.pl mł. asp. Edyta Chabowska, rzecznik prasowa Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie

- Ponadto Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu w zakresie obsługi TAX FREE prowadzi stałe działania monitorujące prawidłowość wykorzystania tego rozwiązania przez podróżnych – dodała.

Sprawdź: VAT. Ministerstwo Finansów sprawdza ponad 80 tys. faktur z tego roku

Karuzele VAT były patologią Unii Europejskiej. Było to możliwe dzięki temu, że towary sprzedawane między przedsiębiorstwami w jednym kraju są obłożone VAT-em, a między krajami już nie. Zorganizowane grupy przestępcze zachowywały tę różnicę, tworząc fikcyjne transakcje handlowe.

Co najczęściej trafiało do rzekomego obrotu? Chipy komputerowe, telefony komórkowe a nawet prawa do emisji CO2. Szacuje, że państwa Wspólnoty traciły z tego powodu nawet 50 miliardów euro rocznie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: vat, wiadomości, gospodarka, oszustwo, karuzela vat, izba celna, ukraina, rtv agd
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
05-12-2019

RadekAle jest prosty sposób na likwidację karuzel vatowskich do cna - zlikwidować VAT :-) Tylko wtedy straci mafia państwowa...

05-12-2019

RUMCAJS-zbójPaństwo RABUJE obywatela,to obywatel się broni.Oczywiście przy pomocy szwagrów pracujących np. w Urzędach Celnych.Lepiej niech część tej kasy weźmie … Czytaj całość

05-12-2019

DomA jak pisowskie państwo rabuje obywateli na każdym kroku to jest dobrze 😐 masakra

Rozwiń komentarze (300)