Nowe dane GUS o sprzedaży. Jest gorzej, niż myśleliśmy

Styczniowy lockdown widać w najnowszych danych. Sprzedaż detaliczna w tym miesiącu była niższa o 6 proc. w porównaniu ze styczniem ubiegłego roku – podał w piątek GUS. Spadek jest większy, niż oczekiwali ekonomiści. W porównaniu z grudniem sprzedaż spadła o jedną czwartą.

Sprzedaż detaliczna, galerie handlowe Sprzedaż detaliczna w styczniu spadła o 6 proc. rok do roku.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Powód spadku sprzedaży jest oczywisty - ponowne zamrożenie handlu w centrach handlowych. Restrykcje dotyczące zakupów w galeriach zostały poluzowane dopiero z początkiem lutego.

Ekonomiści spodziewali się zatem spadku sprzedaży w styczniu, jednak oczekiwali, że będzie on mniejszy i wyniesie 5 proc. w skali roku ( oraz 4,5 proc. w cenach stałych w skali roku).

Najnowszy odczyt Głównego Urzędu Statystycznego wskazuje jednak, że Polacy kupili jeszcze mniej. Spadek sprzedaży detalicznej w styczniu wyniósł bowiem aż 6 proc. w skali roku (oraz również 6 proc. w cenach stałych w skali roku). To również znacznie gorszy wynik niż w grudniu, kiedy napędzana świątecznymi zakupami sprzedaż zmniejszyła się zaledwie o 0,8 proc. w skali roku.

14. emerytura. Prezes ZUS mówi, ile może wynosić

Z kolei porównując dane miesiąc do miesiąca widzimy, że w porównaniu z grudniem sprzedaż spadła o jedną czwartą (dokładnie o 24,9 proc.).

W styczniu najgłębszy spadek sprzedaży (w cenach stałych) w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku odnotowały - podobnie jak w poprzednich miesiącach - firmy handlujące tekstyliami, odzieżą i obuwiem (o 40,8 proc.). Natomiast sprzedaż paliw była mniejsza o 16 proc. Jednak w jednej kategorii wynik był lepszy - sprzedaż mebli, rtv i agd zwiększyła się o 7,1 proc.

"Po styczniu perspektywa powrotu sprzedaży do trendów sprzed pandemii ponownie oddaliła się” – podsumowali najnowsze dane ekonomiści Pekao.

Początek roku był dla handlu mizerny. Jednak o tym, czy handel powróci do trwałych zwiększonych obrotów, decydować będzie to, na ile konsumenci poczują się pewniej jeśli chodzi o sytuację pandemiczną, czyli na ile będą bardziej skłonni zwiększać wydatki.

"Na ten moment, w związku z obserwowanym ponownym wzrostem zakażeń, perspektywy wciąż dobre nie są. Dlatego z dużym prawdopodobieństwem można szacować, że konsumpcja gospodarstw domowych w pierwszym kwartale bieżącego roku ponownie znajdzie się na minusie, co przyłoży się do spadku PKB w tym okresie" - ocenia Monika Kurtek, główny ekonomista Banku Pocztowego.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa