"Nowe terytorium USA". Donald Trump zaskoczył wpisem o cieśninie Ormuz
"Nowe terytorium USA". Donald Trump zaskoczył wpisem o cieśninie Ormuz
Prezydent USA Donald Trump zamieścił we wtorek w Truth Social grafikę przedstawiającą cieśninę Ormuz z podpisem "nowe terytorium USA". Wcześniej sugerował, że może ogłosić ten kluczowy szlak wodny częścią terytorium Stanów Zjednoczonych.
"Nowe terytorium USA" – taką grafikę, pokazującą cieśninę Ormuz, w mediach społecznościowych opublikował Donald Trumo
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy
We wtorkowym wpisie Trump nawiązał do deklaracji z ostatnich dni, w których przedstawiał cieśninę Ormuz jako obszar pozostający pod amerykańską kontrolą. Prezydent przekonywał też, że USA utrzymują blokadę irańskich portów.
Deklaracje Trumpa o cieśninie Ormuz
W piątek Trump zapowiadał, że ogłosi cieśninę Ormuz terytorium USA. - Gdy już skończymy pokonywać Iran, który pokonujemy bardzo mocno... Wkrótce ogłoszę cieśninę Ormuz terytorium Stanów Zjednoczonych - oświadczył Trump.
W poniedziałek wrócił do tej zapowiedzi, mówiąc o niej jako o dobrym rozwiązaniu. - Cóż, po prostu uważam, że to świetny pomysł. (...) Kontrolujemy ją dzięki blokadzie. Podoba mi się pomysł ogłoszenia jej jako terytorium. Możemy to zrobić. Mamy całkowitą kontrolę nad cieśniną - powiedział Trump mediom w Gabinecie Owalnym.
Prezydent w ostatnim czasie wielokrotnie powtarzał, że Amerykanie mają "całkowitą kontrolę" nad cieśniną Ormuz, i zapowiadał, że ją utrzymają. Jednocześnie część tego szlaku wchodzi w skład wód terytorialnych Iranu i Omanu.
Eksperci prawa morskiego cytowani przez CNN zwracali uwagę, że formalne przejęcie terytorium nie sprowadza się do samej deklaracji prezydenta. Jason Chuah, profesor prawa morskiego na City, University of London, wskazywał m.in. na ograniczenia wynikające z prawa amerykańskiego i wymogi konstytucyjne. Dodawał też, że w świetle prawa międzynarodowego aneksja pozostaje sprzeczna z Kartą Narodów Zjednoczonych, a terytoria mogą zostać przejęte wyłącznie na mocy porozumienia lub cesji.
Simon Baughen, profesor prawa żeglugowego na Swansea University, oceniał, że scenariusz uznania cieśniny Ormuz za terytorium USA jest mało prawdopodobny. - Zgodnie z prawem międzynarodowym byłoby to możliwe tylko wtedy, gdyby Iran zgodził się przekazać Stanom Zjednoczonym swoje wody terytorialne w cieśninie - powiedział. - Uważam, że jest to bardzo mało prawdopodobny scenariusz - dodał.
Baughen sugerował przy tym, że bardziej realne mogłoby być porozumienie USA, Iranu i Omanu w sprawie otwarcia cieśniny oraz pobierania opłat od statków, ale podkreślał, że i taki wariant byłby niezgodny z międzynarodowym prawem zwyczajowym oraz z postanowieniami Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza z 1982 r.
W ocenach ekspertów powtarzały się m.in. następujące tezy:
obowiązuje swoboda żeglugi w cieśninie Ormuz;
kontrola militarna szlaku wodnego nie oznacza automatycznie uzyskania tytułu prawnego do tego obszaru;
zmiana statusu wód terytorialnych wymagałaby porozumienia zainteresowanych państw.
Jest reakcja Iranu
Do zapowiedzi Trumpa odniósł się też wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi. - Cieśniny Ormuz "nie można przejąć za pomocą tweeta, lotniskowca, wydania rozkazu ani przemówienia wyborczego - oświadczył.
Źródło: PAP
Marcin WalkówDziennikarz i wydawca money.pl
Jestem wydawcą newsów i prowadzę sekcję money.pl/mobility, poświęconą transportowi. Specjalizuję się w tematyce rynku lotniczego i motoryzacyjnego.
W latach 2016-2021 byłem dziennikarzem i wydawcą w Business Insider Polska. Wcześniej byłem związany z Gazetą Wyborczą, Gazetą Wrocławską i Akademickim Radiem LUZ. Ukończyłem zdrowie publiczne na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, zarządzanie na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu oraz prawo lotnicze na Uczelni Łazarskiego w Warszawie.