Prezydent Rosji Władimir Putin we wtorek przed południem przemawiał do Zgromadzenia Federalnego, czyli połączonych izb rosyjskiego parlamentu. Dyktator wygłosił orędzie w związku z rocznicą inwazji na Ukrainę. Zapowiadał m.in. wsparcie dla rannych żołnierzy. Sporo miejsca poświęcił kwestiom gospodarczym.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Orędzie Putina. Kreml bez propozycji dla rosyjskiej gospodarki
Jak wskazują analitycy Ośrodka Studiów Wschodnich, ze słów Putina można wnioskować, że Kreml nie zamierza zmieniać polityki gospodarczej i nie jest w stanie zaproponować nowych rozwiązań. "Kontynuacja dużych projektów infrastrukturalnych realizowanych od lat w Rosji raczej nie stanie się kołem zamachowym gospodarki" - czytamy.
Z orędzie wynika również, że władze na Kremlu duże nadzieje na powodzenie procesu adaptacji do nowych warunków ekonomicznych wiążą z aktywnością rosyjskiego biznesu. Tymczasem, jak twierdzą eksperci OSW Kreml nie potrafi mu zaoferować nic istotnego. "Wiarygodność rządzących podważają rosnące obciążenia podatkowe nakładane na przedsiębiorców, o których prezydent nie wspomniał, obiecując jedynie mało znaczące ulgi podatkowe" - komentują analitycy.
Zaniepokojeni mogą się czuć rosyjscy miliarderzy, którzy przebywają za granicą. Kierowane do nich przesłanie do nich było niejednoznaczne. OSW pisze, że z jednej strony Putin poświecił im stosunkowo dużo czasu i zachęcał do inwestowania w kraju, a z drugiej - przypomniał o tym, że społeczeństwo ma do nich negatywny stosunek, co może sugerować, że Kreml w każdej chwili może im odebrać rosyjskie aktywa.