Orędzie Putina. Zapowiada fundusz mieszkaniowy dla pracowników zbrojeniówki

Władimir Putin we wtorek przed południem przemówił do Zgromadzenia Federalnego. Rosyjski dyktator wygłosił orędzie przy okazji rocznicy inwazji na Ukrainę. Putin zapowiedział inwestycje na zaanektowanych regionach Ukrainy oraz utworzenie specjalnego funduszu dla pracowników przemysłu zbrojeniowego. Będą też ulgi podatkowe dla firm, korzystających z rodzimej sztucznej inteligencji.

MOSCOW, RUSSIA - FEBRUARY 21: (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin speaks during his annual meeting with the Federal Assembly on February 21, 2023, in Moscow, Russia. President Putin addressed his annual speech to the Federal Assembly prior to the first anniversary of Russia's military invasion of Ukraine. (Photo by Contributor/Getty Images)Orędzie Władimira Putina. Prezydent Rosji przemówił do narodu (Photo by Contributor/Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor
oprac.  PBE

Władimir Putin od początku orędzia uderzał w znane już tony. Za całe zło świata odpowiada "Zachód", który jest winien tego, co dzieje się w "nazistowskiej Ukrainie". W opinii rosyjskiego dyktatora Rosja "wyzwala obywateli z rąk kijowskiego reżimu", rosyjska armia ma szczególnie dbać o przyszłość dzieci, żeby nie musiały dorastać w zgniłym Zachodzie, który zezwala na małżeństwa homoseksualne.

Następnie Putin zapowiedział, że Rosja będzie inwestować w czterech nielegalnie anektowanych regionach. Chodzi o obwody: doniecki, ługański, chersoński i zaporoski. Tam mają zostać przywrócone fabryki i miejsca pracy. Ponadto mówił o budowie nowych dróg lądowych na Krym oraz powstaniu specjalnego funduszu dla rannych żołnierzy.

Prezydent Rosji zaproponował też stworzenie specjalnego funduszu mieszkaniowego dla pracowników przemysłu zbrojeniowego. W ten sposób Putin chce "kupić" kolejnych żołnierzy, co dzieje się już od miesięcy. Milionowe premie, odszkodowania czy amnestia. Lista przywilejów przewidzianych dla rosyjskich żołnierzy i ich rodzin jest imponująca - pisaliśmy na money.pl.

Orędzie Putina. Mówił o gospodarce

Jak donosi Ria Novosti, przedsiębiorcy czekali na jasne sygnały, jakie są oczekiwania rosyjskiego rządu wobec nich. W zamian chcą uzyskać więcej swobody i wsparcia tam, gdzie jest im to potrzebne.

Putin podkreślał, że kraj będzie wspierać biznes, wspominał o ulgach podatkowych, jeśli firmy będą stawiać m.in. na rodzimą technologię w sektorze IT, szczególnie w kontekście rozwoju sztucznej inteligencji. Rosja miała "być uzależniona od zachodniej technologii" i to ma ulec zmianie. Kluczem do rozwoju kraju ma być wolność w przedsiębiorczości.

Sam dyktator podkreślił w przemówieniu, że Rosja rozwija się gospodarczo lepiej, niż zakładał Zachód. Potwierdził, że PKB kraju spadło o 2,5 proc., ale znacznie mniej niż przewidywali zachodni eksperci, którzy "mówili o 25 proc. tąpnięciu".

Dodał, że Rosja skutecznie walczy z bezrobociem, rozwija się też rolnictwo. Spadek gospodarczy odnotowano jedynie w pierwszym półroczu 2022 r., a w następnych dwóch kwartałach gospodarka miała rosnąć. Przy okazji chwalił prywatny sektor.

Dyktator zaznaczył, że w obliczu sankcji trzeba rozwijać w nowych kierunkach logistykę, która jest kluczowa do rozwoju rosyjskiego przemysłu. Stąd zapowiada nowe inwestycje w infrastrukturę transportową i portową, zwłaszcza w kierunku Indii i Pakistanu. Anna Maria Dyner z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych zwróciła uwagę na rozwój Kolei Transsyberyjskiej.

Uderzenie w oligarchów

Władimir Putin odniósł się również do oligarchów, "których prości obywatele nie będą żałować, że potracili swoje jachty" - w ten sposób odniósł się do zachodnich sankcji na kremlowskie elity. Wielu miliarderów nie ma już dostępu do swoich willi i majątku w różnych krajach Europy i świata.

Dodał, że bogacze kupowali nieruchomości na Zachodzie, zamiast inwestować w Rosji.

Putin rozpoczyna kampanię wyborczą

Analitycy sugerują również, że był to pierwszy krok Putina przed kampanią wyborczą w 2024 r.

Eksperci uznali przed orędziem, że dyktator może odwoływać się do "symbolu oblężonej twierdzy", żeby zmobilizować i zjednoczyć naród w kontekście przedłużającej się wojny w Ukrainie. I tak też się stało.

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie