Odwiert na rekord świata. Nie udało się odwołać wójta

Malwina Gadawa
 Wójt Rafał Szkaradziński pozostaje na stanowisku Wójt Rafał Szkaradziński pozostaje na stanowisku
Źródło zdjęć: © EastNews, szaflary.pl | ZipZapic.com

Wójt Szaflar Rafał Szkaradziński zostaje na stanowisku. Referendum w sprawie jego odwołania okazało się nieważne z powodu niskiej frekwencji. Jednym z głównych powodów niezadowolenia mieszkańców jest przedłużająca się realizacja projektu geotermalnego, który miał osiągnąć głębokość 7 km i być najgłębszym tego typu odwiertem na świecie.

Aby referendum było ważne, musiało wziąć w nim udział co najmniej 2159 osób. Jest to trzy piąte liczby mieszkańców, którzy wzięli udział w wyborach wójta gminy Szaflary w 2024 r. Wówczas zagłosowało 3597 osób.

W niedzielnym głosowaniu za odwołaniem wójta opowiedziało się 729 osób, a przeciwko było 26. Oddano również trzy nieważne głosy. Łącznie wydano 758 kart do głosowania. Mimo zdecydowanej przewagi głosów za odwołaniem, z powodu zbyt niskiej frekwencji referendum nie wywołało skutku prawnego i Rafał Szkaradziński pozostaje na stanowisku.

Inicjatorzy referendum zarzucali władzom gminy m.in. sposób zarządzania samorządem, wzrost zadłużenia, prowadzoną politykę inwestycyjną, złą współpracę z radą gminy oraz relacje z mieszkańcami i organizacjami społecznymi. Wskazywali także na przedłużającą się realizację inwestycji geotermalnej.

Spór o geotermię

Jednym z głównych powodów niezadowolenia mieszkańców, według inicjatorów referendum, była trwająca od lat inwestycja związana z wykorzystaniem wód geotermalnych. W 2016 r. w Szaflarach rozpoczęto wiercenie odwiertu, który miał osiągnąć głębokość 7 km i należeć do najgłębszych tego typu odwiertów na świecie. Z powodu bardzo twardych skał prace zakończono na głębokości około 6 km. Gorące wody napotkano na głębokości około 3 i 5 km.

Odwiert ma być źródłem ciepła dla powstającej sieci geotermalnej. Według inicjatorów mieszkańcy są jednak rozczarowani tempem realizacji projektu oraz zakresem korzyści, jakie inwestycja ma przynieść samej gminie.

Komitet referendalny krytykował także wzrost zadłużenia samorządu. Inicjatorzy wskazywali, że spłata zobowiązań jest rozłożona do 2044 r. i kwestionowali skalę oraz sposób prowadzenia inwestycji.

Wójt: inwestycje mają przynieść efekty w przyszłości

Wójt odpierał zarzuty, przekonując, że gmina realizuje zakrojone na szeroką skalę inwestycje, które w przyszłości mają zwiększyć jej majątek i możliwości rozwoju. Wskazywał m.in. na rozwój geotermii, inwestycje w infrastrukturę drogową, wodno-kanalizacyjną, oświatową, sportową i kulturalną oraz modernizację remiz OSP.

Szkaradziński podkreślał, że od 2014 r. na inwestycje w gminie wydano ponad 300 mln zł. Jego zdaniem związane z nimi utrudnienia są przejściowe, a rezygnacja z inwestycji oznaczałaby brak rozwoju samorządu.

Gmina Szaflary składa się z siedmiu sołectw: Bańskiej Niżnej, Bańskiej Wyżnej, Boru, Maruszyny, Skrzypnego, Szaflar i Zaskala. Według danych PKW w niedzielnym referendum uprawnionych do głosowania było 8630 osób.

Wybrane dla Ciebie