- Nie sądzę, by był to rzeczywisty powód mojego odwołania - mówi money.pl Andrzej Ilków, były już prezes Polskich Portów Lotniczych, pytany o uzasadnienie decyzji rady nadzorczej, które przedstawiło nam Ministerstwo Infrastruktury, nadzorujące spółkę. Ze stanowiskiem musiał pożegnać się w ubiegły piątek po około 11 miesiącach.
Andrzej Ilków (w środku) podczas ogłaszania powrotu do koncepcji rozbudowy Lotniska Chopina w kwietniu 2024 r.
Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało na prośbę money.pl o komentarz ws. powodów odwołania Andrzeja Ilkowa z funkcji prezesa Polskich Portów Lotniczych (PPL). Decyzją rady nadzorczej dymisja nastąpiła w ubiegły piątek, gdy Ilków był na urlopie. Na stanowisko powołano go niespełna rok wcześniej, w marcu 2024 r.
- Uchwała w sprawie odwołania Andrzeja Ilkowa ze składu zarządu PPL została podjęta przez radę nadzorczą spółki zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Decyzja Rady wynikała z potrzeby zapewnienia optymalnych warunków do realizacji długoterminowych planów spółki, w szczególności w kontekście dalszego rozwoju Lotniska Chopina - stwierdziła Anna Szumańska, rzeczniczka resortu infrastruktury, w odpowiedzi przesłanej money.pl.
Takim uzasadnieniem zaskoczony jest Andrzej Ilków, z którym rozmawiamy już po powrocie z urlopu. - Nie zgadzam się ze stanowiskiem resortu i nie sądzę, by był to rzeczywisty powód mojego odwołania. Przez 11 miesięcy "prezesowania" byłem inicjatorem wielu projektów dotyczących trzech lotnisk bezpośrednio zarządzanych przez PPL. Pracowałem nad długoterminowymi planami spółki i najważniejszym projektem, czyli dalszym rozwojem Lotniska Chopina - mówi nam Ilków, dodając, że analizuje z prawnikami dalsze kroki.
Andrzej Ilków jest absolwentem Wydziału Transportu Politechniki Warszawskiej, a także studiów podyplomowych w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. 20 lat pełnił służbę w Wojskach Lotniczych i Obrony Powietrznej. W różnych okresach zasiadał w radach nadzorczych spółek: Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków-Balice, Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów, Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin, Portu Lotniczego Poznań-Ławica, oraz spółek ACS i GDN Airport Services.
Na stronie internetowej PPL wciąż można odnaleźć komunikat prasowy spółki wydany 19 marca 2024 r. po wygranym przez Ilkowa konkursie na prezesa. Podkreślono w nim, że "jest doświadczonym w zarządzaniu portami lotniczymi managerem", a także, że to on "zainicjował i wprowadził na lotnisku proces koordynacji rozkładów lotów, który jest wykorzystywany do dzisiaj. Nadzorował proces rozbudowy Lotniska Chopina w latach 2011-2014".
Rozbudowa Lotniska Chopina. Kluczowy projekt dla PPL
Niewiele ponad miesiąc po wybraniu Ilkowa na prezesa spółka ogłosiła, że wraca do koncepcji rozbudowy terminala Lotniska Chopina w Warszawie, aby zwiększyć jego przepustowość do 30 mln pasażerów rocznie. Na zorganizowanej wówczas konferencji prasowej wiceminister Maciej Lasek mówił, że to "odkurzenie" projektu planowanego już wcześniej, ale zarzuconego przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.
- Niestety, dziś musimy się mierzyć z zaniedbaniami poprzedników. Gdyby w 2019 r. nie podjęto bez żadnych podstaw decyzji o zaprzestaniu modernizacji Lotniska Chopina, to dzisiaj moglibyśmy obsługiwać do 26-27 mln pasażerów rocznie i ze spokojem budować CPK - podkreślał pełnomocnik rządu ds. CPK.
Kilka dni później Andrzej Ilków w wywiadzie dla money.pl mówił, że rozbudowa tzw. strony airside lotniska (drogi startowe, płyty postojowe, itd.) z lat 2011-2014 pozwoliła zwiększyć liczbę operacji z 36 do 48 na godzinę. Przekonywał, że rozbudowa ta powinna mieć kontynuację. - I my ją wówczas planowaliśmy. Skoro mamy port lotniczy, który może obsłużyć 48 operacji na godzinę, to powinna zostać przeprowadzona druga rozbudowa, tym razem w części terminalowej lotniska. Wtedy powstał dokument pokazujący kilka wariantów rozbudowy — stwierdził wówczas.
Dziś w rozmowie z nami nie kryje zdziwienia, czytając, że musiał odejść ze stanowiska, aby "zapewnić optymalne warunki do realizacji długoterminowych planów spółki, w szczególności w kontekście dalszego rozwoju Lotniska Chopina".
- Na obradach rady nadzorczej 18 lutego przedstawiłem prezentację dotyczącą trzeciego, ostatniego etapu prac koncepcyjnych dot. modernizacji Lotniska Chopina. Ponieważ ustaliliśmy, że przełomowe momenty projektu będą panu ministrowi prezentowane w celu akceptacji, zaprosiłem pana ministra na obrady. Wykonawca potwierdził założony na początku termin zakończenia prac, czyli na sezon letni 2029 r. Spotkanie skończyło się pełną akceptacją trzeciego etapu, a zespół zadaniowy dostał zielone światło do dalszych prac. Trzy dni później zostałem odwołany - dodaje Andrzej Ilków.
Polskie Porty Lotnicze będą poszukiwać nowego kandydata na prezesa spółki w drodze konkursu. Do czasu jego rozstrzygnięcia p.o. prezesa PPL jest Marcin Danił, członek zarządu ds. finansowo-handlowych. W zarządzie pozostaje też Adam Sanocki, członek zarządu ds. strategii i marketingu.
Zwróciliśmy się do Ministerstwa Infrastruktury, wiceministra Macieja Laska oraz Polskich Portów Lotniczych z prośbą o komentarze do stanowiska Andrzeja Ilkowa. Resort infrastruktury w przesłanej odpowiedzi podtrzymał cytowane w naszym artykule stanowisko i odesłał do rady nadzorczej PPL ws. dalszych wyjaśnień.
Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl
Marcin WalkówDziennikarz i wydawca money.pl
Jestem wydawcą newsów i prowadzę sekcję money.pl/mobility, poświęconą transportowi. Specjalizuję się w tematyce rynku lotniczego i motoryzacyjnego.
W latach 2016-2021 byłem dziennikarzem i wydawcą w Business Insider Polska. Wcześniej byłem związany z Gazetą Wyborczą, Gazetą Wrocławską i Akademickim Radiem LUZ. Ukończyłem zdrowie publiczne na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, zarządzanie na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu oraz prawo lotnicze na Uczelni Łazarskiego w Warszawie.