Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
MLG
|
aktualizacja

Opanowany przez Chińczyków włoski port przejmie polskie konsorcjum?

21
Podziel się:

Kontrolowany przez chiński kapitał strategiczny port w Taranto na południu Włoch ma zostać, z poparciem USA, "odbity" przez polskie konsorcjum, które ma zainwestować w nadbrzeże 60 mln euro - napisał w czwarte dziennik "La Verita".

Opanowany przez Chińczyków włoski port przejmie polskie konsorcjum?
Media: opanowany przez Chińczyków port ma zostać przejęty przez polskie konsorcjum (East News, Federico Meneghetti)

Jak pisze dziennik, za inwestycją ma stać konsorcjum trzech firm działających w branży logistycznej, a całość ma spinać Poland - U.S. Operations sp. z o. o. (PLUS Ops). Prezesem spółki jest Ronald Farkas, były oficer Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, były wysoki urzędnik ds. programów lotniczych w Ambasadzie USA w Warszawie.

Specjalna akcja. Kluczowa roli polskiego konsorcjum

Jak jest napisane na stronie spółki "do jego obowiązków należało zarządzanie i koordynowanie programów zagranicznej sprzedaży sprzętu wojskowego o wartości ponad 4 miliardów USD pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Rzeczpospolitą Polską". Spółka miała realizować różne projekty m.in. obejmujące konserwację samolotów transportowych Herkules C-130 czy rozbudowę wywiadu elektromagnetycznego (SIGINT).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Odegra ważną rolę? Kołodziejczak komentuje plotki

Partnerem inwestycji w porcie Taranto ma być firma spedycyjna Pol-Mare z Gdyni, która od ponad 15 lat jest obecna w branży transportowej. W konsorcjum ma znaleźć się też trzeci podmiot, którego nazwy nie wymienia gazeta. Dziennik informuje, że informację uzyskała od wysokich przedstawicieli Włoch w Polsce, m.in. od Nicoli Petteno, który jest prezesem polskiego oddziału Confindustrii, włoskiej organizacji pracodawców i przemysłowców.

Miejscem inwestycji ma być tzw. strefa Eco/Park w porcie Taranto. Za kwotę 60 mln euro zbudowany ma być terminal intermodalny z pełną obsługą infrastrukturalną. Informację potwierdził gazecie adwokat Jacek Bieniak, z kancelarii Act BSWW Legal, która ma obsługiwać inwestycję. "La Verita" wyraziła opinię, że wejście Polaków do Taranto odbywa się z pomocą i na życzenie Amerykanów, którzy z niepokojem patrzą na chińskie wpływy w portach Europy.

Chińczycy w europejskich portach. Oto ryzyka

Obecność kapitału chińskiego w portach państw Unii Europejskiej to ryzyko cyberataków, szpiegostwa i wykradania wrażliwych danych. Najbardziej niebezpieczna sytuacja panuje w Pireusie i Hamburgu - zaalarmował 7 listopada włoski dziennika "La Stampa", powołując się na raport Parlamentu Europejskiego. Włoska gazeta wskazała na ryzyka cybernetyczne, "jeśli chińskie przedsiębiorstwa będą miały dostęp do systemów komunikacyjnych i sieci lokalnych".

Jak podkreślono, stanowi to z pewnością "ryzyko na poziomie lokalnym", ale jednocześnie "może stwarzać także szersze ryzyko dla Europy, zwłaszcza w odniesieniu do sił zbrojnych państw członkowskich UE i NATO". W dokumencie oszacowano, że w latach 2004–21 chińskie firmy wydały ponad 9,1 mld euro na przejęcia europejskich portów morskich. Najwięksi inwestorzy to Ocean Shipping Company (Cosco) i China Merchants.

Głównym dostawcą dźwigów do rozładunków statków dla portów europejskich jest Hanghai Zhenhua Heavy Industries Company Limited (ZPMC). Cosco w pełni kontroluje port w Pireusie w Grecji. W tym przypadku "obecność tej firmy w pobliżu krytycznej infrastruktury cywilnej i wojskowej jest wysoce problematyczna pod względem zagrożeń cybernetycznych i potencjalnych wycieków wrażliwych danych" – podkreślono w raporcie.

Problem nie ogranicza się do Grecji. Chiny, poprzez swoje spółki, są obecne w dziesięciu państwach członkowskich UE (Polsce, Belgii, Francji, Niemczech, Grecji, Włoszech, Malcie, Holandii, Hiszpanii i Szwecji). Raport wskazuje na szczególną sytuację portu w niemieckim Hamburgu, gdzie Cosco posiada 24,99 proc. pakietu akcji spółki zarządzającej tym obiektem.

Dzięki obecności i operacjom Cosco w Hamburgu władze Chin uzyskują "szeroki dostęp do kluczowych systemów i danych, w tym tajemnic wojskowych Niemiec i NATO". 6 grudnia Włochy, zgodnie z wcześniejszymi zamiarami, oficjalnie wycofały się z chińskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku. Italia jako jedyny kraj G7 przystąpiła do tego projektu w 2019 roku. Inicjatywa budziła zastrzeżenia Stanów Zjednoczonych

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
firma
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(21)
JA_JO
3 miesiące temu
Konieczn ie i szybko wykopać Chinczyków z Gdyni. To PISSskandal, że tam w ogóle są.
Polakl
3 miesiące temu
Amerykanie znalezli polskich frajerow , którzy wyłożą pieniądze dla ich interesu> W Polsce głupich i służących nie brakuje
Wojfghamn
3 miesiące temu
Czytam i nie wierzę własnym oczom. Sami komuniści i amerykańscy lobbyści. Tak bardzo wam zależy żeby żyć pod butem ideologii LGBTQ? Żeby zamiast steka czy schabowego jeść świerszcze i inne robaki? Znudziły się wam zagraniczne podróże i ciepełko we własnym domu? To śmiało, popierajcie amerykański neokomunizm, Klausa Schwaba, Billa Gatesa, Sorosów, Rothschildów, Rockefellerów.... Będziecie niewolnikami we własnym do niedawna kraju.
Darek
3 miesiące temu
Chińska ekspansja we wszystko jest niebezpieczna , zrobić tak jak Holendrzy 😀
Jarek
3 miesiące temu
Duże porty przejęte przez Chińczyków przemycają tysiące kontenerów towaru na lipne oclenie, potem budują ciche magazyny i sprzedają za pomocą takiego niemieckiego serwisu jak Allegro, bo już dawno nie polski, Amerykańskiego Ebay czy inne o międzynarodowym zasięgu. Wszyscy urzędnicy przymykają oczy, ci z Hamburga najbardziej, jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że była łapówka.
...
Następna strona