Ostrzykiwanie budżetu i hojne wydatki socjalne. Plan PiS na pandemię

O obniżce podatków możemy zapomnieć, emerytury wzrosną minimalnie, płace w budżetówce nie wzrosną w ogóle. Za to świadczenia socjalne będą płynąć nadal – tak rząd chce przeprowadzić nas przez pandemię.

Plan rządu na walkę z gospodarczymi skutkami pandemii jest mało precyzyjny
Źródło zdjęć: © PAP
Konrad Bagiński

Piotr Miączyński z "Gazety Wyborczej" nazywa ten plan "przeciskaniem gospodarki" przez zamęt z COVID-19. Co wiemy? Rząd nie zapowiada żadnych cięć programów społecznych. Trzynasta i czternasta emerytura będą wypłacane. Za to waloryzacja emerytur będzie wręcz symboliczna – zeszłoroczne podwyżki tych świadczeń o 70 złotych przejdą do historii. W tym roku emeryci z najniższymi emeryturami dostaną jedynie 40-50 złotych miesięcznie więcej.

Obejrzyj: Założenia do budżetu Polski. "Ogromna niepewność, poważne zagrożenia"

Bez zmian obędą się także programy społeczne – jak 500+ czy wprowadzony właśnie bon turystyczny.

Czego nie będzie?

Zapowiadana przez Jarosława Kaczyńskiego pensja minimalna w wysokości 3 tysięcy złotych musi poczekać. Na razie będzie 2800 zł brutto – ale warto pamiętać, że nie rząd wypłaca pensje, ale pracodawcy. Za to rząd pobiera od tych pensji podatek.

Żadnych podwyżek nie będzie w budżetówce. Jak pisze Miączyński "pół miliona pracowników budżetówki nie będzie miało podwyżek nawet o wskaźnik inflacji".

Rząd liczy także na zastrzyki pieniędzy – choćby z podatku cukrowego czy aukcji 5G. Nie będą to jednak środki mogące znacząco podreperować jego sytuację. Podobnie będzie z planowanym od przyszłego roku podatkiem handlowym. Miałby on przynieść (o ile faktycznie zostanie wprowadzony) 1,6 mld zł rocznie. Kilkanaście miliardów może za to dać opłata przekształceniowa OFE.

Jednak rząd – jak pisze Miączyński – nie przedstawił żadnej spójnej wizji czy planu jak odbudować finanse państwa po pandemii. Wiadomo jedynie, że deficyt w tym roku ma sięgnąć 100 mld złotych a inflacja 3,1 proc.

Na razie plan PiS obejmuje dolewanie benzyny (pieniędzy) do ogniska, aby jak najmocniej pobudzić konsumpcję.
Deficyt budżetowy wyniesie w tym roku około 100 mld zł – mówił kilka dni temu minister finansów Tadeusz Kościński (nowelizacja budżetu dopiero we wrześniu).

Wszelkie "tarcze antykryzysowe" zbliżają się już do 300 mld zł pomocy. Wpływy z podatków przez pandemię spadły, a rząd nie przedstawia żadnej wizji, żadnego pomysłu, jak w dłuższym terminie je odbudować. Lokomotywą napędową gospodarki ciągle ma być konsumpcja.

Wybrane dla Ciebie
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.02.2026
Sąd unieważnia większość ceł Trumpa. Tak zareagował dolar
Sąd unieważnia większość ceł Trumpa. Tak zareagował dolar
Sąd zdecydował ws. ceł Trumpa. Natychmiastowa reakcja giełdy w USA
Sąd zdecydował ws. ceł Trumpa. Natychmiastowa reakcja giełdy w USA
Sąd Najwyższy zdecydował ws. ceł Donalda Trumpa
Sąd Najwyższy zdecydował ws. ceł Donalda Trumpa
Media: dzieci Zygmunta Solorza planują znów wejść w polską energetykę jądrową
Media: dzieci Zygmunta Solorza planują znów wejść w polską energetykę jądrową
NBP podał nowe dane o rezerwach złota. Można mówić o zaskoczeniu
NBP podał nowe dane o rezerwach złota. Można mówić o zaskoczeniu
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm