PiS przyznaje się do błędu. Obajtek: kto się nie myli
PiS w weekend zapowiedział, że jak wróci do władzy, to wprowadzi zmiany w składce zdrowotnej i powróci do zasad sprzed zmian wprowadzonych Polskim Ładem. Były premier Mateusz Morawiecki nie zostawił suchej nitki na tym pomyśle partii Jarosława Kaczyńskiego.
O tę propozycję pytany był w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski były prezes Orlenu, dziś europoseł PiS Daniel Obajtek.
– PiS jest najbardziej wiarygodną partią, która kiedykolwiek była na scenie politycznej, ponieważ przeprowadziliśmy masę procesów, praktycznie dotrzymaliśmy słowa w wielu obszarach. I za czasów PiS-u ten kraj bardzo dynamicznie się rozwijał, realizowaliśmy wiele inwestycji(….). Ja nigdy nie byłem za kwestią zwiększenia składki zdrowotnej tak naprawdę, z jednej prostej przyczyny, bo ja jestem z założenia, że jeżeli gdzieś dosypujemy pieniędzy, to po pierwsze to zreformujmy. I to właśnie dotyczy służby zdrowia. Jeżeli my chcemy dokładać pieniądze do służby zdrowia, to ją po pierwsze zreformujmy, bo to jest tak, jakby wrzucać ziemniaki do dziurawego worka – mówił Daniel Obajtek.
– Jeżeli my teraz to zmieniamy i twierdzimy, że to było błędem, kto się nie raz nie myli. Wychodzimy z tego, jak to prof. Przemysław Czarnek powiedział, wracamy do poprzedniego ustawienia – mówił polityk.
Dodał, że koszt dla budżetu państwa to 3,5 mld zł. – To były zupełnie inne czasy, kiedy ta składka zdrowotna była wprowadzana. To były czasy wielkiej prosperity w Polsce. To były czasy, w których te małe, średnie firmy miały masę pracy, nawet poprzez różnego rodzaju programy samorządowe, inwestycyjne. Teraz przychodzą czasy, w których nie ma programu związanego z rozwojem samorządów. Te programy nie istnieją. W związku z tym my musimy generalnie zmniejszyć obciążenia tych firm, bo te firmy sobie po prostu nie poradzą – dodał polityk.
Dziennikarz Wirtualnej Polski i Money.pl, zajmujący się tematami politycznymi i gospodarczymi. Prowadzący poranny program "Tłit”.