PiS uderza w rząd. Chce odwołania ministra finansów

PiS zapowiada wniosek o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Przemysław Czarnek zarzuca mu fatalny stan finansów publicznych i rekordowy deficyt. Rząd broni ministra, a Jan Grabiec nazywa ruch opozycji politycznym absurdem.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak
Malwina Gadawa

Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej w Puławach przed zakładami Grupy Azoty poinformował, że klub PiS złoży w Sejmie wniosek o wotum nieufności dla ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego.

Minister finansów pod ostrzałem. PiS chce jego odwołania

Wiemy, że ten rząd go broni, ale chcemy wykazać skrajną niekompetencję i brak odpowiedzialności za decyzje w sprawie gospodarki – argumentował wiceszef PiS.

Zdaniem Czarnka na 2027 r. zaplanowano "rekordowy deficyt budżetowy". Jako powód na odwołanie Domańskiego poseł PiS wymienił m.in. "kryzys na wszystkich możliwych płaszczyznach, w tym w rolnictwie", który – jak ocenił – jest powodowany przez stan finansów publicznych.

Wiceszef PiS skrytykował też działania resortu rolnictwa, który – jego zdaniem – "pluje rolnikom w twarz" poprzez np. zbyt niskie dopłaty do nawozów.

– Rolnicy nie mają z czego płacić za nawozy, za kosmicznie wysokie ceny paliw, a państwo polskie jest w kryzysie finansów publicznych tak wielkim, że oszukuje i nie jest w stanie pomóc ani przedsiębiorcom, ani rolnikom – stwierdził.

Na kolejnym briefingu – na stacji Orlen w pobliżu Puław – Czarnek również skrytykował działania rządu w zakresie obniżania cen paliw. Wskazując na ceny obecne na stacji, poseł PiS stwierdził, że pomimo podpisu prezydenta pod ustawą ceny pozostały takie same.

Według Czarnka ustawa przygotowana przez rząd jest niekonstytucyjna, ponieważ "prawo nie działa wstecz". Dodał jednak, że rozumie argumentację prezydenta, przemawiającą za podpisaniem ustawy, ponieważ – jak ocenił – prezydent kierował się dobrem Polaków.

Koalicja odpowiada na krytykę. "Trzeba być zupełnie odklejonym"

Do zapowiedzianego przez PiS wniosku ws. odwołania Domańskiego odniósł się w piątek szef KPRM Jan Grabiec.

"Trzeba być zupełnie odklejonym, żeby w dniu, w którym Andrzej Domański wydaje rozporządzenie obniżające VAT i akcyzę na paliwa, składać w Sejmie wniosek o jego odwołanie. PiS już kompletnie nie umie w politykę" – napisał na X.

Wniosek skomentował także na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

– Lewica będzie się zachowywać jak zwykle, czyli racjonalnie, czyli z przymrużeniem oka i dużym dystansem do zachowania – nie wiem, czy on jest jeszcze kandydatem na premiera czy nie, pana Czarnka – mówił Czarzasty. Zapewnił o obronie "ministrów rządu, którego Lewica jest członkiem".

Podkreślił, że elementem sprawowanej przez rząd władzy jest rozsądna polityka finansowa. – Uważamy, że to, co robi pan Domański do tej pory, jest rozsądne. Nawiasem mówiąc, jeśli to się nie podoba panu Czarnkowi, to uważam, że to jest mocny argument na to, że to jest bardzo rozsądne – dodał.

Wybrane dla Ciebie