Notowania

Płaca minimalna. Kaczyński o podwyżce: "Nie wierzcie, że to zabije biznesmenów"

Jarosław Kaczyński podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości zwrócił się do zwolenników jego ugrupowania, aby "nie wierzyli", że podwyżki płac minimalnych wywołają zwolnienia. Prezes PiS stwierdził również, że Polska nie będzie "zasobem taniej siły roboczej".

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Jarosław Kaczyński powiedział w Radomiu, że Polska musi skończyć z byciem "zasobami taniej siły roboczej" (Fot: Piotr Polak)

Jarosław Kaczyński w Radomiu odniósł się do pomysłu podwyższenia płacy minimalnej (docelowo do 4 tys. od początku 2024 roku).

– Ja wiem, że niektórzy biznesmeni mówią, że ich to zabije, że w związku z tym będą zwalniać pracowników. Nie wierzcie w to. Kiedy nasz premier spotyka się z biznesmenami (...) i prowadzi z nimi racjonalne rozmowy, to dochodzą do wniosku, że to się da zrobić. A dlaczego to jest konieczne? Najważniejsze są względy społeczne. Chodzi o to, żeby w Polsce nie budować grupy ludzi, która jest po prostu bardzo biedna, bardzo źle zarabia. I to jest ten pierwszy, główny cel – powiedział Kaczyński, cytowany przez PAP.

Drugim celem, w ocenie prezesa PiS, ma być unowocześnienie polskiej gospodarki. Wskazał on, że tylko w ten sposób dogonimy gospodarki Zachodu, a także osiągniemy "ten sam poziom produktywności" co Zachód.

Zobacz także: Sztuczna inteligencja może nas zgubić. Jednak bez niej nie ma mowy o bezpieczeństwie

– A kiedy się prywatnym przedsiębiorcom (...) opłaca inwestować i tworzyć nowe rozwiązania organizacyjne i technologiczne? Wtedy, gdy praca jest droga. Wtedy, gdy jest tania, to się nie opłaca, jak jest tania, to się żyje z tego, co jest – stwierdził Kaczyński.

Polityk ocenił, że Polska "nie może być i nie będzie zasobem taniej siły roboczej". W ocenie polityka jest to koncepcja "zaproponowana" naszemu państwu z zewnątrz i którą "elity III RP przyjęły".

Płaca minimalna idzie w górę, przedsiębiorcy nie są zadowoleni
Płaca minimalna w górę. "Będę musiał zamknąć firmę", mówią przedsiębiorcy

Powołał się przy tym na przykład Rosji, która "żyła i przez długi czas wzrastała, korzystając z zasobów naturalnych: ropy naftowej, gazu ziemnego i innych surowców". Zestawił to z sytuacją Polski, gdzie, w jego ocenie, kraj "żył z zasobów taniej pracy".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-09-2019

EloPanie prezesie! To ja proponuje 9000 na miesiąc, będzie drogo to firmy od razu się zrobotyzuja. Te które na to stać a pozostałe się zamkną. Będzie … Czytaj całość

18-09-2019

YoooiPrzeraża mnie ta nowa ekonomia... jest stara zasada, pieniądz rodzi pieniądz. Bogactwo bierze się z pracy czyli produkcji i usług. Im więcej … Czytaj całość

18-09-2019

pqefhpOd stycznia sprzątaczka będzie zarabiała więcej niż ja po studiach :((((((

Rozwiń komentarze (67)