Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Mateusz Madejski
|
aktualizacja

Polak, który budował "afrykańskiego Amazona", został oczyszczony z zarzutów. "Interpol już mnie nie ściga"

12
Podziel się:

Marek Zmysłowski stał się w Afryce celebrytą oraz rozpoznawalnym przedsiębiorcą. Jednak, jak mówi, zadarł z nigeryjskimi urzędnikami i w konsekwencji trafił na listę Interpolu. - Teraz wreszcie przyznali, że nigdy nie powinienem na nią trafić - mówi money.pl Zmysłowski.

Marek Zmysłowski stał się rozpoznawalną postacią w Afryce
Marek Zmysłowski stał się rozpoznawalną postacią w Afryce (Archiwum prywatne, Marek Zmysłowski)

Polak od 2013 r. mieszkał w Nigerii. Szybko zyskał status biznesowego celebryty - głównie dzięki temu, że był współzałożycielem Jovago.com, startupu nazywanego "afrykańskim Amazonem".

- Jedyny dowód? Zeznania ofiary. Nic więcej. Tylko "zeznania". Wyobraź sobie, że idziesz na policję i mówisz, że sąsiad ukradł ci milion dolarów. I teraz policja, ot tak, idzie aresztować twojego sąsiada. Nawet nie sprawdza, czy kiedykolwiek miałeś milion dolarów. Nawet nie pyta, czy masz jakiekolwiek dowody na kradzież - mówił w rozmowie z money.pl.

Zobacz także: Rosja sprzedaje wieprzowinę Chinom. Polska nie może. "To układanki polityczne". Obejrzyj wideo:

Jednak jak się okazało, to wystarczyło, by trafić na listę poszukiwanych Interpolu. Gdy więc Zmysłowski wylądował pewnego dnia w Warszawie, od razu zatrzymały go polskie służby.

Jak opowiada jednak, wreszcie udało mu się oczyścić nazwisko.

- Interpol zdjął mnie z listy i przyznał, że nakaz nigdy nie powinien zostać wstawiony w mojej sprawie. Polska prokuratura zamknęła sprawę o ekstradycje z uwagi na brak dowodów ze strony nigeryjskiej. Nakazy aresztowania z Nigerii zostały natomiast uznane za nieważne przez Nigeryjski sad najwyższy - mówi nam Zmysłowski.

Polak napisał o swojej historii książkę, która, jak mówi, ma niebawem mieć premierę w USA, Wielkiej Brytanii, RPA, Kenii oraz Nigerii. Zyski z jej sprzedaży mają pójść na cele charytatywne.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

prawo
gospodarka
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(12)
Oli
3 lata temu
Nie mogl juz wyzyski robic na rodakach pojechal do afryki a tam sie wzieli za niego i dobrze
observer
3 lata temu
Ile u nas jest takich przypadków, że zostajesz skazany na podstawie pomówień jednej osoby? Jak nie jesteś celebrytą to nie masz szans się wybronić? Taki pseudowymiar sprawiedliwości, często skorumpowany.
witkowl
3 lata temu
tam go szybko wyczuli, że ich dyma na kase, w polsce trwało by to z 10 lat.
Uc
3 lata temu
Panie Zamysłowski napisz pan książkę o naszym Sądownictwie do 2015 roku!
egik
3 lata temu
To prawie jak w Polsce PiS. Kurski mówi schorowane emerytowi, ze nie zapłacił abonamentu RTV i PiS już ma pieniądze.Przy okazji rencista nie ma pieniędzy na jedzenie i podlega eutanazji. Same korzyści dla partii władzy.