Policja nie może przetwarzać wrażliwych danych. Błąd w ustawie wiąże ręce funkcjonariuszom

Znowelizowane przepisy odsyłają do nieistniejących regulacji. Zdaniem prawników może to pozbawić funkcjonariuszy podstawy prawnej do przetwarzania wrażliwych danych zatrzymanych.

 Błąd w przepisach powstał przy nowelizacji przepisów przez ustawę o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczeniem przestępczości
Źródło zdjęć: © WP.PL
Przemysław Ciszak

Linie papilarne, dane o miejscu zamieszkania, a nawet dane o sposobie działania sprawcy. Może się okazać, że policja nie ma podstaw prawnych do przetwarzania tych danych - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak to możliwe? Wszystko przez niedbałość legislacyjną. Błąd powstał przy nowelizacji ustawy o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczeniem przestępczości – pisze "DGP".

Usunięty został bowiem przepis precyzujący, czyje dane można przetwarzać. Pozostał za to odsyłający do niego artykuł mówiący o tym, jakie dane mogą zbierać policjanci.

Błąd w ustawie wykrył prawnik Konrad Młynkiewicz z kancelarii Sadkowski i Wspólnicy. – Błąd jest oczywisty i może oznaczać, że policja nie ma podstawy prawnej do przetwarzania jakichkolwiek danych osobowych wskazanych w tym przepisie – mówi na łamach dziennika.

Prawnicy pytani przez "DGP" nie mają wątpliwości, że błąd trzeba niezwłocznie poprawić. MSWiA jednak sprawę bagatelizuje. Jak wskazuje, policja może przetwarzać dane na podstawie przepisów ogólnych.

*Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez *dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie