Notowania

Kirgistan
08.04.2010 16:32

Dwuwładza w Kirgistanie, Moskwa wsparła opozycję

W stolicy powstał rząd tymczasowy. Prezydent uciekł na południe i mówi, że nie ustąpi.

Podziel się
Dodaj komentarz
(EPA/PAP)

aktualizacja: 19:40

*Przywódczyni kirgiskiej opozycji Roza Otunbajewa, która stanęła na czele rządu tymczasowego, podziękowała Rosji za jej _ znaczące poparcie _ w zdemaskowaniu - jak to określiła - przestępczego i skażonego nepotyzmem reżimu Kurmanbeka Bakijewa. Prezydent zapowiedział, że nie ustąpi. *

Jak pisze agencja Reutera, Otunbajewa rozmawiała przez telefon z rosyjskim premierem Władimirem Putinem tuż po ogłoszeniu, że przejęła władzę w kraju.

Otunbajewa powiedziała, że rosyjski premier spytał ją, w jaki sposób Rosja może udzielić Kirgistanowi pomocy.

_ - Uzgodniliśmy, że mój pierwszy zastępca i były premier Kirgistanu Ałamzbek Atambajew poleci do Moskwy i sformułujemy nasze potrzeby _ - powiedziała Otunbajewa rosyjskiej rozgłośni Echo Moskwy.

Premier Putin był pierwszym przywódcą, który uznał Otunbajewą jako przywódcę Kirgistanu. _ Ważne jest, aby rozmowy z nią były prowadzone jako z szefową rządu zaufania narodowego _ - powiedział rzecznik rosyjskiego premiera Dmitrij Pieskow.

*Prezydent Bakijew uciekł na południe, twierdzi, że nie ustąpi. *

Prezydent Kirgistanu Kurmanbek Bakijew, którego dymisji domaga się opozycja, oświadczył, że nie ustąpi.

Przywódczyni kirgiskiej opozycji Roza Otunbajewa obarczyła go winą za ofiary. _ - O ile nam wiadomo, jest w Dżalalabadzie. Próbuje konsolidować tam swych zwolenników, żeby bronić swej pozycji. Chcemy negocjować jego rezygnację. Jego biznes tutaj już się skończył. Ludzie, którzy zginęli tu wczoraj, są ofiarami jego reżimu _ - oświadczyła.

Bakijew opuścił wczoraj Biszkek. Agencje prasowe informowały, że poleciał do miasta Osz, uważanego za bastion jego zwolenników.

W Kirgistanie zginęło już ponad 70 osób

Ostateczny bilans starć policji z demonstrantami ciągle nie jest znany. W czwartek rano kirgiskie ministerstwo zdrowia podało, że co najmniej 70 osób zginęło, a 500 zostało rannych.

ZOBACZ RELACJĘ Z KIRGISTANU (Russia Today, ang):

Wcześniejszy bilans ministerstwa mówił o 47 zabitych. Władze wprowadziły stan wyjątkowy. Jedne źródła mówią, że obowiązuje w całym kraju, inne - że tylko w części. Agencja Associated Press pisze o tłumieniu przez policję antyrządowego powstania.

*Przewrót odetnie Amerykanom drogę do Afganistanu? *

Stany Zjednoczone oświadczyły, że jeszcze nie zdecydowały o uznaniu legalności rządu Otunbajewej. Waszyngton jest jednak poważnie zaniepokojony tym co się dzieje w tej postradzieckiej republice.

Amerykanie od blisko dekadykorzystają z bazy lotniczej w Manas, która dostarcza wsparcie siłom USA w Afganistanie. Miesięcznie korzysta z niej około 35 tys. żołnierzy. W ubiegłym roku kirgiskie władze podjęły decyzję o zamknięciu bazy dla Amerykanów, co zbiegło się w czasie z otrzymaniem od Rosji znaczącej pomocy finansowej, ocenianej przez amerykańskie media na 2 mld dolarów.

Władze w Biszkeku zmieniły jednak zdanie, gdy USA zobowiązały się do płacenia rocznie 60 mln dolarów za prawo do korzystania z bazy. Jest to suma trzykrotnie większa od tej, jaką Amerykanie zadeklarowali na początku wojny w Afganistanie.

* **ZOBACZ TAKŻE:**
* [ Rosja wysłała komandosów do Kirgistanu ]( http://news.money.pl/artykul/rosja;wyslala;komandosow;do;kirgistanu,188,0,607164.html )
* [ Zamieszki w Kirgistanie, milicja strzela do tłumu ]( http://news.money.pl/artykul/zamieszki;w;kirgistanie;milicja;strzela;do;tlumu,173,0,606637.html )
*
Tagi: Kirgistan, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, polityka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz