Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
tłum. Robert Susło
|

Europejskie państwa nieugięte w sprawie Afganistanu

0
Podziel się:

Na szczycie NATO Niemcy, Włochy i Francja wykluczyły poszerzenie misji w Afganistanie.

Europejskie państwa nieugięte w sprawie Afganistanu
(PAP / EPA)

Podczas szczytu NATO w Rydze kanclerz Niemiec Angela Merkel wykluczyła ponownie rozszerzenie operacji Bundeswehry w Afganistanie. Również Włochy, Francja i Hiszpania nie zaoferowały zwiększenia kontyngentu żołnierzy.

Jak poinformowały niemieckie koła rządowe, podczas kolacji szefów państw z głównodowodzącymi NATO kanclerz Niemiec Angela Merkel dała wyraźnie do zrozumienia, że nie ma żadnego powodu by zwiększyć kontyngent Bundeswehry w Afganistanie.

Większość państw przystała na nieznaczne rozluźnienie reguł, którym podlega operacja. Oznacza to, że dowództwo NATO będzie mogło przerzucać żołnierzy w najbardziej zagrożone rejony. Jednak większość krajów zgadza się na przerzut niewielkich oddziałów, a Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania zaakceptują to tylko w ostateczności.

_ Kanada, Dania ani Czechy już wcześniej podały do wiadomości, że zamierzają zwiększyć liczbę swoich żołnierzy. _

Szef rządu Włoch Romano Prodi dał jasno do zrozumienia, że stanowisko jego kraju, co do liczby oddziałów i przeprowadzania operacji, nie zmieniło się. „Niemcy, Francja i Hiszpania wyraziły dokładnie taką samą pozycję jak my”, powiedział wczoraj wieczorem Prodi.

Na kogo czeka zaproszenie

Dzisiaj w centrum uwagi mają się znaleźć kwestie dotyczące rozszerzenia NATO. Sekretarz Generalny Jaap de Hoop Scheffer zapewnił dziś rano, że sojusz pozostaje otwarte dla nowych członków.

Szefowie państw i rządów chcą w ten sposób dać sygnał, przede wszystkim państwom bałkańskim, o możliwości ich przystąpienia do sojuszu. Decyzja, które to kraje, nie zostanie jeszcze podjęta, ale państwa takie jak Chorwacja, Albania i Macedonia mają nadzieję, że w 2008 roku zostaną zaproszone do negocjacji.

Odziały szybkiego reagowania gotowe

Ponadto Scheffer ogłosił zdolność do działań nowych oddziałów szybkiego reagowania - NATO Response Force. Stan kontyngentu NRF wynosi 25 tys. żołnierzy. Oddział ma być gotowy w przeciągu pięciu dni do pojawienia się w każdym miejscu na świecie i do prowadzenia operacji przez co najmniej 30 dni.

System rotacyjny, podczas którego oddziały będą wymieniane co sześć miesięcy, ma zagwarantować, że w wszystkich siłach zbrojnych państw członkowskich NATO znajdować się będą oddziały odpowiadające wyznaczonym standardom jakości. NRF są dla NATO najważniejszym dowodem udanej „transformacji” sojuszu oraz mobilności i skuteczności tych sił zbrojnych.

wiadomości
gospodarka
KOMENTARZE
(0)