Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
usa
03.09.2008 07:15

Konwencja Republikanów. Bush poparł McCaina

Prezydent pochwalił kandydata za odważne poparcie niepopularnej wojny w Iraku.

Podziel się
Dodaj komentarz
(EPA/PAP)

_ George Bush zdecydowanie poparł kandydaturę Johna McCaina w amerykańskich wyborach prezydenckich. _

W krótkim przemówieniu adresowanym do uczestników konwencji Partii Republikańskiej Bush chwalił McCaina za odważne poparcie niepopularnej wojny w Iraku.

Z powodu huraganu Gustaw George Bush nie przyjechał do St.Paul w Minneapolis, gdzie odbywa się konwencja Republikanów. Wygłosił jednak krótkie przemówienie transmitowane z Białego Domu przez satelitę.

Prezydenta zapowiedziała pierwsza dama USA Laura Bush. Amerykański prezydent podkreslił, że John McCainjest bohaterem, który przez pięć lat był jeńcem wojennym podczas wojny wietnamskiej.

_ - Skoro więzienie Hanoi Hilton nie złamało zdecydowania Johna McCaina by na pierwszym miejscu postawić interes swego kraju, to nie uda się to nigdy gniewnej lewicy _ - mówił prezydent.

George Bush pochwalił McCaina za to, że sprzeciwił się tym, którzy nawoływali do pospiesznego wycofania wojsk z Iraku co mogło zagrozić jego w łasnej karierze politycznej. - _ Stwierdził, że woli przegrać wybory niż przegrać wojnę w Iraku. Takiego męstwa i takiej wizji potrzebujemy od następnego głównodowodzącego naszymi siłami zbrojnymi _ - podkreslił Bush.

W swojej kampanii Barack Obama stara się przekonać Amerykanów, że wybór Johna McCaina będzie oznaczał kontynuacje polityki George'a Busha. Dlatego właśnie McCain stara się dystansować od obecnego prezydenta. George Bush wciąż jest jednak popularny wśród twardego elektoratu Partii Republikańskiej.

Amerykańscy Republikanie przystąpili do ostrego ataku na kandydata Demokratów w wyborach prezydenckich, Baracka Obamę. Pierwszy cios czarnoskóremu senatorowi zadał jego były partyjny kolega, senator Joe Lieberman.

Joe Lieberman przez wiele lat należał do Partii Demokratycznej. W 2000 roku był partnerem Ala Gore'a w wyborach prezydenckich. Lieberman popierał wojnę w Iraku, co stało się powodem jego konfliktu z Demokratami. Wczoraj, określający się mianem _ niezależnego demokraty _ Lieberman zdecydowanie poparł kandydata Republikanów, Johna MCCaina.

ZOBACZ TAKŻE:

_ - Senator Barack Obama jest utalentowanym i elokwentnym młodym człowiekiem, który może dokonać wspaniałych rzeczy dla naszego kraju w przyszłości. Jednak, elokwencja nie zastąpi dokonań, nie w tak trudnych czasach dla Ameryki _ - powiedział były Demokrata.

Liebermann zebrał od Republikanów gromkie brawa, gdy mówił, że za Obamą stoi pusta retoryka i gdy przypomniał, że czarnoskóry senator głosował za obcięciem funduszy na wojnę w Iraku. Przekonywał też Demokratów, że powinni zrezygnować z partyjnej lojalności. Jak mówił: _ Wybierając prezydenta, głosujcie na człowieka, który jest najlepszy dla kraju, a nie dla partii, do której należycie _.

Tagi: usa, wiadomości, gospodarka, polityka, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz