Notowania

ordynacja
06.09.2006 09:40

Ordynacja czeka na podpis prezydenta

Sejm głosował nad senackimi poprawkami do nowelizacji samorządowej ordynacji wyborczej. Dokument czeka na podpis prezydenta. Lech Kaczyński już zapowiedział, że ustawę podpisze

Podziel się
Dodaj komentarz

Najważniejsza przyjęta przez sejm poprawka, popierana przez sejmową Komisję Samorządu terytorialnego i Polityki Regionalnej, zakłada że wynik komitetu, który nie przekroczył 5 proc. progu wyborczego, będzie wliczany do wyniku bloku, w skład którego ten komitet wchodził.

Zdaniem Izabeli Kloc z PiS chodzi o to, by "nie marnować głosu wyborców", a jednocześnie będzie to "premia dla ugrupowań, które zdecydowały się utworzyć blok i stworzyć czytelną koalicję jeszcze przed wyborami".

_ Posłowie przyjęli propozycję Senatu, aby nowelizacja ordynacji weszła w życie 13 września. Dzięki temu wybory będą mogły odbyć się - jak chce tego PiS - 12 listopada _

Odrzucona została za to poprawka nakładająca na kandydatów na samorządowców, którzy urodzili się przed 1 sierpnia 1972 r., obowiązek dołączenia do zgody na kandydowanie oświadczenia o ich ewentualnej współpracy lub kontaktach ze służbami bezpieczeństwa PRL.

Opozycja ostro krytykuje zmiany w ordynacji i sposób ich wprowadzenia. Wzywa Lecha Kaczyńskiego do jej zawetowania i "opowiedzenia się tym samym po stronie praworządności i zaprotestowania przeciwko bezprawnemu wprowadzaniu chaosu do życia lokalnych, małych ojczyzn Polaków".

Innego zdania jest marszałek sejmu. "Ordynacja wyborcza do samorządów jest bardzo dobra, natomiast sejmowa komisja samorządowa, którą kierował Waldemar Pawla,, nie tylko źle pracowała, ale naruszyła prawo" - ocenia Marek Jurek. Jego zdaniem ordynacja ma wiele zalet: "zwiększa jawność
Pawlak: to naruszenie zasad europejskich życia społecznego, służy konsolidacji ugrupowań politycznych".

Tymczasem odwołany szef komisji samorządowej Waldemar Pawlak, prezes PSL powtarza, że ordynacja samorządowa jest wprowadzana w sposób niezgodny ze standardami przyjętymi w Europie.

Waldemar Pawlak wyjaśnia, że praktyka legislacyjna przewiduje, by nie zaskakiwać wyborców zmianą ordynacji krótko przed terminem głosowania. Jego zdaniem ordynacja umożliwiająca tworzenie bloków wyborczych nie prowadzi wcale do budowy trwałych koalicji w sejmikach wjewódzkich. Nie ma bowiem żadnych zobowiązań do współpracy członków samorządów również po wyborach, gdy głosy zostaną już podzielone.

ZOBACZ TAKŻE:

Tagi: ordynacja, wiadomości, gospodarka, polityka, najważniejsze, IAR, pap
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz