Tym samym zakończyła się największa w tym roku operacja zbrojna w Afganistanie.
Miasto Musa Kala leży w najniebezpieczniejszym rejonie Afganistanu, w południowej prowincji Helmand. Od lutego było pod kontrolą talibów i stało się ich centrum dowodzenia i przerzutu narkotyków.
5 grudnia amerykańscy, brytyjscy i afgańscy żołnierze rozpoczęli szturm na miasto, by wygnać z niego talibów. Według dowództwa sił USA, podczas walk co najmniej kilkudziesięciu talibów zostało zabitych, a reszta uciekła z Musa Kala. Przypieczętowaniem zwycięstwa jest zawieszona właśnie w centrum miasta afgańska flaga.
Według afgańskich władz, talibowie próbowali jeszcze schronić się w domach miejscowej ludności, ale ta w większości odmówiła przyjęcia rebeliantów pod swój dach.
Wiadomo, że w walkach zginęło co najmniej dwóch żołnierzy NATO, choć sami talibowie twierdzą, że zabili kilkunastu żołnierzy Sojuszu i zarekwirowali dwa czołgi oraz spore ilości amunicji. Amerykanie twierdzą, że to nieprawda.
| Siły NATO poinformowały o zabiciu jednego z głównych dowódców talibów na wschodzie Afganistanu. Jest nim mułła Sandżin, zastępca jednego z najważniejszych rebeliantów Siradża Hakkaniego. |
| --- |