Notowania

chile
17.01.2010 19:23

Wybory w Chile: Kandydaci idą łeb w łeb

Według sondaży miliarder Sebastian Pinera ma minimalną przewagę.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

*Mieszkańcy Chile wyłaniają ę w drugiej turze wyborów prezydenta. O stanowisko ubiegają się prawicowiec, miliarder Sebastian Pinera i były prezydent Chile Eduardo Frei Ruiz-Tagle, startujący jako kandydat popierany przez rządzącą centrolewicową koalicję. *

Ustępująca prezydent Michelle Bachelet zaapelowała do wyborców, by jak najszybciej udali się do urn i spokojnie oczekiwali rezultatów, by po raz kolejny zademonstrować postawę demokratyczną i obywatelską.

_ - To będzie wielki dzień dla Chilijczyków _ - powiedział Pinera po głosowaniu w stolicy kraju Santiago. _ Dziś wieczorem odniesiemy wielkie zwycięstwo i będziemy świętować jak demokraci, radośnie, wspólnie i pokojowo _ - dodał.

Pinera zebrał 13 grudnia w pierwszej turze 44,03 proc. głosów. 29,6 proc. głosów otrzymał jego główny rywal - Eduardo Frei.

Ostatnie sondaże zapowiadają, że Frei, który był już prezydentem w latach 1994-200, zdobędzie 49,1 proc. głosów, a Pinera - 50,9 proc., co - jak zauważają agencje prasowe - mieści się w granicach 3-procentowego błędu statystycznego.

Gdyby konstytucja nie zabraniała reelekcji urzędującego prezydenta i gdyby pierwsza kobieta-prezydent w historii Chile Michelle Bachelet mogła ponownie kandydować, zwyciężyłaby zapewne już w pierwszej turze wyborów. Pod koniec swej kadencji ma ona w sondażach ponad 80-procentowe poparcie.

Paradoksalnie jednak Bachelet początkowo nie zdołała przekonać popierającego ją czteropartyjnego Porozumienia Partii Demokratycznych, zwanego Concertacion (Porozumienie), do wysunięcia wspólnego kandydata w wyborach.

Popierany przez część koalicji Marco Enriquez-Ominami w pierwszej turze zajął trzecie miejsce. Jego zwolennicy z koalicji, rządzącej w Chile od końca dyktatury Augusto Pinocheta w 1990 roku, dopiero w zeszłym tygodniu opowiedzieli się za Freiem, którego prezydentura w latach 1994-2000 była pozbawiona charyzmy.

ZOBACZ TAKŻE:

* [ Miliarder Pinera faworytem drugiej tury wyborów ]( http://news.money.pl/artykul/miliarder;pinera;faworytem;drugiej;tury;wyborow,106,0,577130.html )

Zwycięstwo wykształconego na Harvardzie ekonomisty Pinery oznaczałoby przesunięcie na prawo w regionie, gdzie od Wenezueli do Argentyny dominują rządy lewicowe, chociaż, jak pisze agencja Reutera, bez względu na to, kto wygra, nie należy się spodziewać zasadniczych zmian w polityce gospodarczej.

Mimo trwającego na świecie kryzysu gospodarczego nowy prezydent obejmie władzę w komfortowej sytuacji. Wykorzystując duże środki z czasów prosperity rząd pani Bachelet dobrze poradził sobie z kryzysem, utrzymując, a nawet zwiększając świadczenia socjalne i inwestycje w edukację i badania naukowe.

Po okresie dyktatury Pinocheta wspólne rządy socjalistów, socjaldemokratów, chrześcijańskich demokratów i innych sił centrowych doprowadziły do rozkwitu chilijskiej gospodarki. Chile stało się jedynym krajem Ameryki Łacińskiej, gdzie liczba ludności żyjącej w ubóstwie zmalała w ciągu 20 lat z 45 do 13 proc.

Tagi: chile, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, polityka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz