Polski Ład. Kto za niego zapłaci?

Rząd ogłosił program szerokich zmian w gospodarce. Zyskać ma mniej zamożna część Polaków, ale ci zamożniejsi stracą. Po raz kolejny dostanie się też samorządom.

Polski Ład. Kto za niego zapłaci?Polski Ład. Kto za niego zapłaci?
Źródło zdjęć: © Flickr | KPRM
oprac.  TOS

W końcu stało się. W sobotę 15 maja rząd pokazał Polski Ład - wielki program zmian, anonsowany od miesięcy. Jedną z głośniejszych zapowiedzi jest podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł i podniesienie drugiego progu podatkowego z 85 tys. zł do 120 tys.

Jak podkreśla "Rzeczpospolita", rząd podkreślił w programie, że nakłady na Polski Ład (szacowane na 651 mld zł do 2030 roku) nie będą pokryte ze środków unijnych. A to oznacza, że ktoś w kraju będzie musiał ponieść koszty programu. W przypadku zmian w PIT na podniesieniu kwoty wolnej Polacy zyskają nawet 60 mld zł. Jednak coś za coś - zniknie możliwość odliczenia składki zdrowotnej. A to da budżetowi nawet 35-40 mld zł.

Do państwowej kasy dorzucą się też osoby prowadzące działalność gospodarczą. Rząd zapowiedział bowiem wprowadzenie opłacanie składki zdrowotnej dla działalności gospodarczych proporcjonalnie do dochodu, a nie - jak dotychczas - ryczałtowo.

Nowy Polski Ład. Jadwiga Emilewicz wskazała 3 najważniejsze punkty

Dodatkowe pieniądze dla budżetu - około 4 mld zł, jak szacuje "Rz" - ma przynieść pełne oskładkowanie umów zleceń składką na ZUS. Gazeta podkreśla też, że koszty nowego programu poniosą samorządy, bo to one dostają część wpływów z PIT. Gdy kwota wolna wzrośnie, spadną ich dochody, bo składka na NFZ - którą rząd pokryje część strat - trafia w całości do budżetu centralnego.

I choć rząd podkreśla, że ten ubytek ma być zniwelowany subwencjami na samorządowe inwestycje, gazeta podkreśla, że miasta i gminy mają już złe doświadczenia z działającym na podobnej zasadzie Rządowym Funduszem Inwestycji Lokalnych. Miał on pomóc samorządom w kryzysie, a trafił głównie w miejsca, gdzie rządzi PiS.

Jak podkreśla "Rz", za sprawą Polskiego Ładu wzrośnie też zapewne deficyt. Jest do tego zielone światło, bo Unia Europejska przedłużyła o kolejny rok zawieszenie reguł fiskalnych w unijnych krajach. Jednak finansowanie nowych obietnic przynajmniej częściowo za pomocą pieniędzy firm może się źle skończyć - komentują eksperci, cytowani przez gazetę. Już w obecnej sytuacji małe i średnie firmy reagują wycofaniem, niskimi inwestycjami i wolniejszym rozwojem.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Gorąco na świecie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Gorąco na świecie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Boją się, że kluczowego metalu zabraknie. Ceny idą na rekord
Boją się, że kluczowego metalu zabraknie. Ceny idą na rekord
Prawo jazdy od 17 roku życia. Oto zmiany w przepisach
Prawo jazdy od 17 roku życia. Oto zmiany w przepisach
Trump grozi gigakoncernowi energetycznemu. "Może zostać odcięty"
Trump grozi gigakoncernowi energetycznemu. "Może zostać odcięty"
Drugi kraj blokuje chatbot Elona Muska. Oto powód
Drugi kraj blokuje chatbot Elona Muska. Oto powód
Koszty wymknęły się spod kontroli. Oto co miało pogrążyć JSW
Koszty wymknęły się spod kontroli. Oto co miało pogrążyć JSW
Europa omawia zwiększenie swojej obecności wojskowej na Grenlandii
Europa omawia zwiększenie swojej obecności wojskowej na Grenlandii
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 12.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 12.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 12.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 12.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 12.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 12.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 12.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 12.01.2026
Zmiany w stażu pracy. ZUS zasypany wnioskami
Zmiany w stażu pracy. ZUS zasypany wnioskami