Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Doszło do pożaru sprzętu w odległości około 1 km od terenu zarezerwowanego na realizację budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Pożar ugaszono - poinformowały Polskie Elektrownie Jądrowe.
"W nocy z 12 na 13 kwietnia doszło do pożaru sprzętu jednej z firm wykonujących remont ulicy Morskiej w Słajszewie. Zdarzenie miało miejsce na remontowanej, w ramach współpracy z gminą Choczewo, drodze od miejscowości Słajszewo do granicy inwestycji, w odległości około 1 km od terenu zarezerwowanego na realizację naszej inwestycji" - poinformowała spółka w informacji prasowej.
Budowa elektrowni jądrowej. Doszło do pożaru
Dodała, że pożar ugaszono, a policja rozpoczęła czynności w tej sprawie.
"Jak za komuny". Kobieta wyśmiała ceny paliw na stacjach
"Trwają również działania mające na celu przywrócenie prac na ul. Morskiej tak szybko, jak to jest możliwe. Mamy świadomość znaczenia dostępności remontowanej drogi dla lokalnej społeczności gminy Choczewo i miejscowości Słajszewo, dlatego robimy wszystko, aby ograniczyć ewentualne ryzyka opóźnień spowodowanych sytuacją" - podkreślił PEJ.
Spółka poinformowała jednocześnie, że do czasu zakończenia czynności prowadzonych przez właściwe organy nie komentuje przyczyn zdarzenia.
Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w lokalizacji "Lubiatowo-Kopalino" w gminie Choczewo. Obiekt będzie się składał z trzech jednostek AP1000 o łącznej mocy zainstalowanej 3750 MWe.
Od 2025 r. w lokalizacji trwają prace przygotowawcze; w 2027 r. spółka zamierza wystąpić do wojewody pomorskiej o pozwolenie na budowę. Początek prac budowlanych przewidziany jest jeszcze w 2028 r. Budowa każdego z reaktorów ma trwać około 7 lat. Potem nastąpi trwający mniej więcej rok okres testów i rozruchu. Pierwszy reaktor ma rozpocząć komercyjną eksploatację w 2036 r., drugi w 2037 r., a trzeci w 2038 r.