Pracownicy budżetówki przed ministerstwem. "Błaszczak czołgi kupuje ..."

Pracownicy sfery budżetowej pikietują przed Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej. "Polityka rządu taka - z pracownika ZUS zrobić biedaka" - czytamy na jednym z transparentów, które przynieśli ze sobą protestujący.

pikietaPiotr Nowakbud�et�wka, OPZZ Wynagrodzenia w sferze budżetowej. Pracownicy budżetówki pikietują w sobotę przed MRiPS
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Nowak

Przed Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej (MRiPS) pikietują w sobotę od godz. 11 m.in. pracownicy ZUS, wymiaru sprawiedliwości, sądów, administracyjni pracownicy wojska, a także pracownicy Inspekcji Transportu Drogowego.

Organizatorem pikiety jest Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ), które organizuje takie wydarzenie w sobotę w kilku miejscach w Warszawie.

"Chcemy godnych wynagrodzeń", "Automaty żądają godnej wypłaty", "Tania siła robocza polskiej armii", "Błaszczak czołgi kupuje pracowników RON nie szanuje", "Żądamy sprawiedliwego wynagrodzenia nie biedy i upokorzenia", "Polityka rządu taka - z pracownika ZUS zrobić biedaka" - to niektóre transparenty trzymane przez pracowników budżetówki, którzy przynieśli ze sobą też trąbki i gwizdki.

Protest medyków. Sporne głosy o negocjacjach z rządem. „Jesteśmy coraz bliżej”

Pikietujący mają przekazać w sobotę, za pośrednictwem minister rodziny i polityki społecznej Marleny Maląg, petycję do premiera Mateusza Morawieckiego, w której upomną się o godną pracę i o to, "żeby praca, wróciła do nazwy ministerstwa".

W projekcie budżetu na 2022 rok zapisano podwyżkę wynagrodzeń w sferze budżetowej wysokości 4,4 proc. Jednak zdaniem OPZZ, taka podwyżka jest niewystarczająca. Bowiem aby zrekompensować inflację w 2021 roku, podwyżka musiałaby wynieść 12 proc.

Płace w budżetówce. "Czas obietnic się skończył"

- Żądamy godnej pracy, żądamy godziwego wynagrodzenia. Czas obietnic już się skończył. Inflacja galopuje, ceny wzrastają, wszystkiego, tylko nie wynagrodzeń. Gdzie podwyżki, panie premierze? - powiedziała do zgromadzonych wiceprzewodnicząca OPZZ Barbara Popielarz.

- Jesteśmy tutaj, żeby żądać dialogu, rozmów, sprawiedliwości, godności i szacunku dla wszystkich pracowników (...). Jesteśmy tutaj, żeby pokazać niezadowolenie z tego, co robi nasza obecna władza" - dodała.

Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji