Reparacje wojenne. Niemcy powinni się wsłuchać w żądania

Polska jak i Grecja głośno mówią o konieczności uregulowania przeszłości. Oba kraje domagają się wypłacenia przez Niemcy reparacji za szkody wyrządzone w II wojnie światowej.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com
Przemysław Ciszak

Greckie żądania opiewają na co najmniej 292 mld euro. Polski raport, który oficjalnie ma być opublikowany 1 września, ma mówić o ok. 850 mld dol. – pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Niemiecki rząd odrzuca te żądania przypominając, że prawnie kwestia ta została uregulowana podczas konferencji w Poczdamie, kiedy to ZSRR zobowiązał się do spłacenia roszczeń reparacyjnych oraz późniejszych umów kompensacyjnych.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Jak dotąd Niemcy zapłaciły ponad 76 mld euro odszkodowań. Polska otrzymała 1,5 mld euro zadość uczynienia.

Zdaniem DGP, nawet jeśli Niemcy nie muszą płacić reparacji wojennych, powinny wsłuchać się w głos krajów, które upominają się o te "zaległości".

Jak pisze dziennik, Niemcy mogłyby wykazać się większą elastycznością w kwestiach takich jak wspólny dług i polityka fiskalna Europy, bowiem są nie tylko głównym motorem ekonomicznym Zjednoczonej Europy, ale też ponoszą większą niż inne państwa odpowiedzialność za jej skuteczność - czytamy w "DGP".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie