Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Niemieckie reparacje wojenne. Czesi nie będą się o nie ubiegać

Niemieckie reparacje wojenne. Czesi nie będą się o nie ubiegać

Kanclerz Niemiec Angela Merkel wita w Berlinie prezydenta Czech Fot. AP
Kanclerz Niemiec Angela Merkel wita w Berlinie prezydenta Czech

- Czechy nie widzą powodu, by zajmować się kwestią reparacji wojennych - oświadczył prezydent Milosz Zeman podczas wizyty w Berlinie. Grecja i Polska roszczą sobie pretensje.

Prezydent Frank-Walter Steinmeier zapytał goszczącego w Berlinie prezydenta Czech Milosz Zeman o stanowisko Pragi w sprawie reparacji wojennych, o których mówi Polska – informuje RMF24.pl.

Zeman stwierdził, że przeszłość powinno się zostawić historykom, a Czechy nie mają powodów, aby się zajmować kwestią reparacji wojennych.

Przypomnijmy, że ta kwestia została przez rząd PiS podniesiona w 2017 roku, po tym jak prezes Kaczyński stwierdził że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne szkody. Wówczas to padały kwoty od 3,5 biliona zł do astronomicznych 25 bilionów zł. Sumy na wyścigi licytowali Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Arkadiusz Mularczyk, Witold Waszczykowski, Mariusz Błaszczak, a także Marek Kuchciński.

Zobacz również: Reparacje wojenne od Niemiec. Polska dostała 1,5 mld euro, ale do innych krajów nam daleko

Zdaniem ekspertów Bundestagu polskie roszczenia reparacyjne są nieuzasadnione. Polskie władze w 1953 roku, a później jeszcze w roku 2004, zrzekły się roszczeń wobec Niemiec i od tego czasu nie nastąpiła żadna zmiana stanowiska rządu – o czym pisaliśmy w money.pl.

Zobacz film: Reparacje. Co można kupić za 25 bilionów złotych?



 

Jak przypomina RMF24, w styczniu 2018 szef MSZ Jacek Czaputowicz oświadczył w Berlinie, że Polska chce, by dyskusja o reperacjach była prowadzona na poziomie ekspertów.

Zobacz również: Reparacje wojenne. Grecja domaga się od Niemiec około 280 mld euro

Polska nie jest jedynym krajem, który rości sobie pretensje do odszkodowań. W Atenach właśnie wróciła dyskusja nad ponownym upomnieniem się o reparacje. Jak przypomniał portal Deutsche Welle, w 2015 r. greckie Ministerstwo Finansów ustaliło ich wysokość na ponad 270 mld euro.

Polska, niemcy, czechy, grecja, reparacje wojenne
Czytaj także
Polecane galerie
dis
2018-09-26 12:19
proponuję zawezwać do Berlina premiera Japonii, któy stwierdzi, że oczywiście także Japonia nie będzie domagała się reparacji wojennych, potem można jeszcze wezwać premierów Argentyny, Nowej Gwinei i Urugwaju, sprawiedliwie nie? może się Polacy odczepią bo będzie im głupio że inni się zrzekli a oni nie...
może teraz Grzegorz próbował się zrzec, jak był u Makreli?
aaa
2018-09-26 11:55
jakże to zaskakujące...
a może Niemcy nie zabili kilka milionów Czechów, nie wywieźli kolejnych milionów na roboty przymusowe do Niemiec, nie zniszczyli do fundamentów Pragi, nie zbombardowali innych miast?

a co z rozbiorami, gdzie od końca osiemnastego wieku rozkradali nasz kraj wspólnie z Rosją i Austrią?
kiedy to zniszczyli naszą gospodarkę, kulturę i szkolnictwo, a dziś śmią się chełpić jacy to oni są "lepsi"?
j23
2018-09-24 11:06
Polska przed wojną 372 tys km2,po wojnie 312tys km2.Brakuje ok. 60 tys km2.Proszę o pas szerokości 100km wzdłuż zachodniej granicy łącznie z Berlinem i będziemy kwita przynajmniej pod względem powierzchni fizycznej.Skoro należymy do zwycięzców 2 wojny światowej to nie powinniśmy tracić terytorialnie;-).Taki żart
Pokaż wszystkie komentarze (907)