Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
PRC
|
aktualizacja

Rewolucja w zasiłkach. ZUS szykuje poważne zmiany

10
Podziel się:

ZUS będzie baczniej przyglądał się wypłacanym zasiłkom. Zamierza uszczelnić fundusz chorobowy, z którego każdego roku wyciekają miliardy złotych. Będzie trudniej o płatne zwolnienie lekarskie.

Rewolucja w zasiłkach. ZUS szykuje poważne zmiany
ZUS uruchamia e-wizyty (money.pl, Rafał Parczewski)

Za nieuczciwych zapłacą wszyscy. ZUS szykuje poważne zmiany w zasiłkach - dowiedział się dziennik "Fakt". Główny cel to uszczelnienie funduszu chorobowego i ukrócenie nadużyć w zasiłkach.

Ubezpieczyciel zamierza zająć się rozliczaniem wszystkich składek za pracodawców, a także wypłatą wszystkich zasiłków dla ubezpieczonych. Dzięki temu zyska większą kontrolę nad wydawanymi pieniędzmi z funduszu.

Na tym jednak nie koniec. Istotnie zmienić ma się system wypłat np. zasiłków chorobowych. Ten przysługuje na 182 dni. Ale Polak potrafi oszukać system. Wystarczy, że weźmie zwolnienie lekarskie na inną chorobę i limit ten liczony jest od nowa.

Zobacz także: Praca ponad wiek emerytalny, rząd szykuje zachęty. "Solidarność" zachwycona

Z informacji, do jakich dotarł "Fakt", wynika, że ZUS chce sumowania wszystkich L4 do jednego okresu zasiłkowego, chyba że przerwa między zwolnieniami była dłuższa niż 90 dni. Po wyczerpaniu puli 182 dni chorobowego zasiłek nie byłby już wypłacany, a pracownik musiałby przejść na świadczenie rehabilitacyjne albo wrócić do pracy.

ZUS chce też zmian w zasiłkach macierzyńskich. Obecnie już następnego dnia po rozpoczęciu zatrudnienia nabywa się prawo do zasiłku macierzyńskiego. Ubezpieczyciel chce, aby, podobnie jak w przypadku zasiłku chorobowego, wprowadzić tzw. okres wyczekiwania, np. 30 dniu pracy u jednego pracodawcy.

Gdyby jednak pracownica nie miała wymaganego okresu pracy, dostawałaby 1000 zł miesięcznie na rękę do momentu, aż minie okres wyczekiwania. Dopiero wówczas miałaby prawo do zasiłku macierzyńskiego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(10)
I_S
rok temu
Brak rozeznania w problemie nie daje gwarancji sukcesu. Żeby chorować powyżej 33 dni za które płaci pracodawca, za to chce się ZUS zabrać, bo od 34 dnia i tak płaci ZUS... I co nie wie za co płaci, zwolnienia za starannie prowadzone? :) bo kopie idą do ZUS... Więc zabierze te kilka dni chorym... A 180 dni już bez tych 33 dni - przy nowotworach to tylko dla w miarę lekkich przypadków.
Romek
rok temu
Trzeba zabrać żeby dać.W przyrodzie nic nie ginie
mika
rok temu
Zus płaci chorobowe, macierzyński, tacierzyński, rehabilitacyjne a GOPS płaci 500+ i inne wspaniałe darmówki. Nic tylko siedzieć w domu, mieć pomysł z czego jeszcze skorzystać i to egzekwować. A uczciwy człowiek zapiernicza za 2500 zł miesięcznie i dostanie taką samą emeryturę jak ta co wychowała 4 dzieci. I to jest sprawiedliwość? Już lepiej mają murzyni u Bidena...
Rostowski
rok temu
Piniędzy nima i nie będzie......
Obawa
rok temu
Tylko żeby przy okazji tej patologii nie oberwali faktycznie chorzy ludzie. Najgorzej jak przy tej okazji wszystkich chorych i zdrowych uzdrowią.