Pięć tankowców zniszczonych. Oto co się dzieje z cenami ropy

Magda Żugier
Ropa drożeje po ataku USA. Cena może przebić 120 dolarówRopa drożeje po ataku USA. Cena może przebić 120 dolarów
Źródło zdjęć: © Getty Images | Morteza Nikoubazl | ZipZapic.com

Ceny ropy w środę przekroczyły barierę 100 dol. za baryłkę po zaostrzeniu konfliktu USA z Iranem. Inwestorzy obawiają się kolejnych zakłóceń dostaw z Bliskiego Wschodu, a Goldman Sachs nie wyklucza wzrostu notowań Brent powyżej 120 dol. - opisuje CNBC.

Ropa drożeje w środę wraz z nasileniem napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Kontrakty na WTI z dostawą w październiku rosną o 1,75 proc., do 94,66 dol. za baryłkę. Brent, czyli międzynarodowy benchmark, zyskuje 1,98 proc. i kosztuje 100,19 dol.

Powodem wzrostu są kolejne działania militarne. We wtorek amerykańskie wojsko zniszczyło pięć irańskich tankowców z ropą w odpowiedzi na próbę ataku na amerykański okręt wojenny. Central Command poinformował, że jednostka uniknęła ataku, a żaden z amerykańskich żołnierzy nie został poszkodowany.

Ropa może przebić 120 dolarów

Eskalacja konfliktu zwiększa ryzyko dalszych problemów z transportem ropy i może przełożyć się na znacznie wyższe ceny surowca. Daan Struyven, współszef działu badań nad surowcami w Goldman Sachs, ocenia, że wzrost ceny ropy do 120 dol. za baryłkę jest realnym scenariuszem.

Bazowy scenariusz banku zakłada stopniowe odbudowywanie eksportu z Zatoki Perskiej. Producenci mieliby dostosowywać się do zakłóceń, korzystając m.in. z alternatywnych tras transportowych, a w dalszej perspektywie również z dodatkowej infrastruktury przesyłowej - informuje CNBC.

Ostatnie wydarzenia zwiększyły jednak prawdopodobieństwo bardziej pesymistycznego wariantu. Jeżeli eksport z regionu nie będzie odbudowywał się w kolejnych miesiącach, Brent może przekroczyć 120 dol.

Struyven wskazuje, że ryzyko takiego scenariusza rośnie wraz z nasilaniem się i rozszerzaniem ataków na transport morski.

Źródło: CNBC

Wybrane dla Ciebie