Ropa znów drożeje. Huti zaatakowali rakietami Arabię Saudyjską

Baryłka ropy Brent drożała po południu o ok. 9 proc. po informacji o ataku Hutich na Arabię Saudyjską. Bojownicy mieli użyć sześciu rakiet balistycznych, które – jak przyznał saudyjski dowódca – zostały zestrzelone. Do tego dochodzi fiasko rozmów na linii USA-Iran, co oddala perspektywę udrożnienia cieśniny Ormuz.

Wydobycie ropy naftowejWydobycie ropy naftowej
Źródło zdjęć: © Getty Images | Kaylee Greenlee
Bartłomiej Chudy

Cena ropy Brent w czwartek wyraźnie odbija. Notowania kluczowego dla Europy gatunku ropy rosną o około 9 proc. do poziomu 108 dolarów za baryłkę po godzinie 18. Nieco mniej, ale równie wyraźnie podrożała amerykańska ropa WTI – cena za baryłkę wzrosła z 92 dol. o poranku do 96 dol.

Wykres dla oil.z

Impulsem dla rynku stały się informacje o kolejnych atakach jemeńskich bojowników Huti na Arabię Saudyjską. Saudyjski generał dywizji Turki Al-Maliki, rzecznik wojsk wspierających Jemen, poinformował, że "przechwycono i zniszczono sześć rakiet balistycznych wystrzelonych przez terrorystyczną milicję Huti". Maliki dodał, że obrona przeciwlotnicza udaremniła próbę uderzenia na Taif i Yanbu, gdzie znajduje się port, do którego Arabia przeładowuje eksportowaną na świat ropę.

Skoki na cenach ropy. W tle atak rakietowy Huti

Arabia Saudyjska jest jednym z najważniejszych dostawców ropy na światowy rynek. Jej rola urosła po 2022 r. zwłaszcza dla Europy, która odcięła się od surowców z Rosji. Obecne zagrożenia dla jej eksportu szybko przekładają się na wzrost tzw. premii ryzyka. Ma to przełożenie na wyższe ceny, jakie inwestorzy płacą za możliwość zakłóceń dostaw.


DLA CIEBIE
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5 

Rynek mniej wierzy w szybki przełom USA-Iran

Drugi, nie mniej oczywisty aspekt, to klincz w rozmowach na linii USA-Iran. W środę w siedzibie ONZ prezydent Iranu zadeklarował, że jego kraj nie zamierza się poddać w konflikcie z USA, choć wciąż wierzy w możliwość rozwiązania sporu na drodze dyplomatycznej. Delegacja USA opuściła salę, gdy przemawiał.

Najpewniej rynek wreszcie doszedł do wniosku, że z rozmów prezydenta Iranu z Trumpem porozumienia nie będzie. Może wręcz być zaostrzenie konfliktu. Rentowności obligacji znowu rosną, (jest) 22-letni szczyt – zauważył w serwisie X Piotr Kuczyński, analityk DI Xelion.

"Obawy rynków o stabilność dostaw surowca z regionu nasiliły się po tym, jak Iran odwołał loty do sąsiednich państw Zatoki Perskiej, a rozmowy dyplomatyczne między USA a Teheranem nie przyniosły jak dotąd widocznych postępów" – ocenili analitycy XTB.

Po godz. 18 cena ropy Brent wyraźnie spadła – ze 108 do 105 dolarów. Szybki spadek wynikał z wzięcia pod uwagę nowych informacji o możliwym porozumieniu USA–Iran dotyczącym etapowego otwarcia cieśniny Ormuz. Zawirowania rynkowe w czwartek jedynie utwierdzają rynek w niepewności, pokazując, że pozostaje wrażliwy i podatny na każde wydarzenie na Bliskim Wschodzie.

Wybrane dla Ciebie